Sprawdź plany spółek Karkosika

Magdalena Graniszewska
04-07-2008, 00:00

Do końca czerwca spółki z grupy Boryszewa i Impexmetalu miały czas na przedstawienie planów rozwoju. Sprawdziliśmy, czy i co zaproponowały.

Do końca czerwca spółki z grupy Boryszewa i Impexmetalu miały czas na przedstawienie planów rozwoju. Sprawdziliśmy, czy i co zaproponowały.

Z końcem czerwca w chemiczno-metalurgicznej grupie Boryszewa i Impexmetalu, kontrolowanej przez Romana Karkosika, minął ważny deadline. Do tego dnia zarządy wszystkich spółek zależnych miały za zadanie przedstawić radom nadzorczym plany rozwoju.

— Dotychczasowa formuła działania grupy się wyczerpała, czas na strategię zakładającą lepsze wykorzystanie naszych aktywów. To zadanie dla zarządów wszystkich spółek zależnych — ogłosił na lutowej konferencji prasowej Arkadiusz Krężel, szef rad nadzorczych Boryszewa i Impexmetalu.

Termin minął kilka dni temu. Postanowiliśmy sprawdzić, czy i jak najważniejsze spółki zależne wywiązały się z postawionego przed nimi zadania (patrz — zestawienie obok). Okazuje się, że część z nich faktycznie zaproponowała nowe projekty. Inne uznały, że ich dotychczasowa strategia jest wystarczająco dobra. A niektóre po prostu nie zdążyły.

Spore inwestycje planują Zakłady Metalurgiczne Silesia, Huta Oława, Huta Aluminium Konin-Impexmetal, sochaczewski Boryszew Erg i NPA Skawina. Część z nich przymierza się również do przejęć. Sensacji nie należy się z kolei spodziewać po Walcowni Metali Dziedzice.

Do harmonogramu dostosowała się też Elana, której rada nadzorcza zbierze się pod koniec przyszłego tygodnia. Trudno jednak przewidzieć, czy podejmie wiążące decyzje, czy tylko przyjrzy się trudnej sytuacji zakładu.

Do spóźnialskich należy z kolei nierentowny Hutmen, który miał za zadanie przeanalizować trudną sytuację operacyjną i ocenić swoje aktywa. Nie wiadomo, czy zarząd to zrobił, ponieważ parę dni temu jego prezes został zwolniony. Z kolei przedstawiciele rady nadzorczej unikają jednoznacznej odpowiedzi na pytania o przyszłość firmy. Odcinają się jednocześnie od harmonogramu ogłoszonego przez Arkadiusza Krężla, który niedawno przestał zasiadać w radzie nadzorczej Hutmenu.

Opóźnia się też decyzja w sprawie dalszego istnienia Szopienic, spółki zależnej Hutmenu. Tu jednak przyczyną jest poprawa sytuacji ekonomicznej huty. Właściciel chce więc dać jej szansę. Zapowiada, że do tematu wróci jesienią.

182

mln zł Na tyle giełda wyceniała wczoraj Boryszew. Zależny Impexmetal był wart 430 mln zł (Boryszew ma 62 proc. kapitału). Z kolei kapitalizacja Hutmenu, w którym Impexmetal ma 62,5 proc. akcji, wyniosła 77,5 mln zł.

W tych firmach będzie się działo...

Elana bliska decyzji

Przyszłość toruńskiego producenta polimerów i włókien poliestrowych rozstrzygnie się 12 lipca. Wtedy zbierze się bowiem rada nadzorcza Boryszewa. Elana utraciła rentowność na skutek mocnego złotego i taniej konkurencji z Chin. Dotychczasowa restrukturyzacja nie przyniosła rezultatów, więc właściciel rozważa drastyczny krok: likwidację zakładu. Jednocześnie firma szykuje się do sprzedaży znaczącej części swoich nieruchomości, za które chce zainkasować nawet 200 mln zł. Myśli też o zwolnieniach grupowych.

Hutmen poczeka

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, decyzja w sprawie przyszłości wrocławskiego zakładu nie zapadnie szybko. Tak mówią nieoficjalnie przedstawiciele firmy. Tym bardziej że dopiero co doszło do zmian na szczycie. Parę dni temu rada nadzorcza, pod wodzą nowego przewodniczącego, zwolniła prezesa i jednego z członków zarządu spółki.

Hutmen nie zarabia, ponieważ uderza w niego mocny złoty i wysokie ceny miedzi, którą przetwarza. Kłopoty są tak poważne, że — podobnie jak w przypadku Elany — rozważane jest zamknięcie produkcji we Wrocławiu. Inną opcją jest budowa nowego zakładu miedziowego pod miastem. Uwolniony w ten sposób gigantyczny teren (20 ha) mógłby zostać sprzedany.

Szopienice dostaŁy czas

Huta Metali Nieżelaznych Szopienice, czarna owca w rodzinie Hutmenu, która w zeszłym roku straciła ponad 50 mln zł na spekulacji na giełdzie metali, dostała od właściciela jeszcze trochę czasu. Podjęcie ostatecznej decyzji w sprawie jej przyszłości (w grę wchodzi likwidacja miedziowego zakładu) przełożono na jesień. To dlatego że ostatnio Szopienice zaczęły odbijać się od dna. Są nowe kontrakty i nowe rynki, przekonują władze firmy.

Baterpol na sprzedaŻ

Baterpol, zajmujący się recyklingiem akumulatorów, jest na sprzedaż. Kiedy? Prawdopodobnie w III lub IV kwartale tego roku — podał ostatnio „Parkiet”. Władze firmy zapewniają, że chętni na nią już są. A naturalnym partnerem wydaje się giełdowy Orzeł Biały — bliźniacza firma wyceniana na ponad 300 mln zł.

Skawina robi zwrot

Pod koniec wakacji rozstrzygnie się, czy NPA Skawina zajmie się izolowaniem produkowanych przez siebie przewodów aluminiowych. Wcześniej musi się bowiem wyjaśnić przyszłość Elany, która miałaby uczestniczyć w tym projekcie. Niezależnie od tego przetwórca aluminium robi właśnie zwrot w polityce produktowej, bo wymaga tego rosnąca konkurencja. Po pierwsze, przerzuca się na unikatowe stopy, które w ofercie ma zaledwie garstka światowych producentów. W tym celu montuje już maszyny, a z produkcją ruszy w drugim półroczu. Po drugie, chce rozwinąć produkcję przewodów aluminiowych dla przemysłu samochodowego.

Oława zbuduje zakŁad

Jesienią zapadnie ostateczna decyzja w sprawie budowy nowego zakładu Huty Oława (informowaliśmy o tym we wczorajszym wydaniu „PB”). Plan zakłada, że nowy obiekt będzie zlokalizowany na jednej z dwóch oławskich działek należących do Boryszewa. Grunt, na którym obecnie stoi huta, miałby zostać sprzedany. Budowa zakładu pochłonie 20-30 mln zł.

Silesia szykuje przejĘcia

Władze Zakładów Metalurgicznych Silesia będą w najbliższym czasie debatować nad przejęciami (szczegóły we wczorajszym wydaniu „PB”). Poza zakupem państwowej Huty Cynku Miasteczko Śląskie liczą na akwizycje na rynku surowcowym. Jednocześnie firma planuje zwiększenie mocy produkcyjnych, na co przeznaczy kilkadziesiąt milionów złotych.

...a te idą starą drogą

Konin rozwija przetwÓrstwo

Strategia huty aluminium jest już znana od dłuższego czasu. W planach są inwestycje obliczone na pięć lat i warte kilkaset milionów złotych. Ich celem jest wejście na rynek głęboko przetworzonych produktów aluminiowych. Poza tym rozważane są przejęcia.

Boryszew Erg stawia na moce

Po fiasku fuzji z Suwarami sochaczewski zakład Boryszewa idzie dawną drogą. Jego strategia zakłada przede wszystkim inwestycje produkcyjne, poprawę efektywności oraz, jeśli będzie taka możliwość, przejęcia innych firm.

Dziedzice zarabiają na siebie

Walcownia Metali Dziedzice to jedyny zakład w grupie Hutmenu, który jest rentowny. To do niego przenoszona jest stopniowo część produkcji z Wrocławia (wyroby mosiężne). Na razie nic nie słychać o zmianach w strategii spółki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Sprawdź plany spółek Karkosika