Czytasz dzięki

Sprzedaż aut rośnie tylko w sieci

opublikowano: 06-05-2020, 22:00

Tradycyjny rynek aut osobowych gwałtownie spada, start-up sprzedający je w sieci rośnie, a Samar bierze się za internetową dilerkę.

W kwietniu ruch w salonach samochodowych niemal zamarł. Zarejestrowano o 47 proc. mniej nowych aut osobowych niż w marcu i aż o 66 proc. mniej niż w kwietniu 2019 r. Tradycyjne punkty sprzedaży świeciły pustkami, a od zakupów wstrzymywali się zarówno klienci indywidualni, jak firmowi. Z badania Samaru wynika, że ruch w salonach spadł średnio o 85 proc. w porównaniu z okresem sprzed pandemii. W wyniku ograniczeń tracili niemal wszyscy dilerzy, ale skorzystał polski start-up Carsmile.

Wybuch pandemii zmusił nas do zrewidowania planów biznesowych,
ale i tak chcemy sprzedać w tym roku 2-3 razy więcej samochodów niż w 2019 r. —
mówi Łukasz Domański, prezes Carsmile’a.
Zobacz więcej

NA PRZEKÓR RYNKOWI:

Wybuch pandemii zmusił nas do zrewidowania planów biznesowych, ale i tak chcemy sprzedać w tym roku 2-3 razy więcej samochodów niż w 2019 r. — mówi Łukasz Domański, prezes Carsmile’a. Fot. ARC

— Za pośrednictwem naszej platformy sprzedaliśmy w kwietniu o 20 proc. więcej aut niż w marcu i o aż 267 proc. więcej niż rok remu — mówi Łukasz Domański, prezes start-upu.

Bez salonu

Przyznaje wprawdzie, że duży przyrost w ujęciu rocznym można częściowo tłumaczyć niską bazą, ale nie ukrywa dumy.

— Istniejemy niespełna dwa lata i w tym czasie sprzedaliśmy blisko 2 tys. samochodów, nie mając ani jednego salonu. Obsługujemy klientów wyłącznie zdalnie — podkreśla Łukasz Domański.

W lutym 2020 r., który do tej pory był najlepszym miesiącem, start-up zawarł 160 umów sprzedaży, a w kwietniu — 124.

— Jednym z powodów tego, że udaje się nam rozwijać biznes w tak trudnych czasach, jest koncentracja na wynajmie długoterminowym. Polacy niechętnie pozbywają się dziś gotówki, wolą zachować oszczędności na czarną godzinę, a wynajem albo w ogóle nie angażuje środków własnych, albo robi to w minimalnym stopniu. Udział wkładu własnego klientów spadł w ostatnich miesiącach — mówi Michał Knitter, wiceprezes Carsmile’a.

Kolejnym czynnikiem, który pozwala firmie rozwijać się mimo ekstremalnych warunków rynkowych, jest koncentracja na małych firmach. Dilerzy, których głównymi klientami są korporacje (zakupy flotowe stanowią 70 proc. rynku w Polsce), mają dziś ogromny problem, bo rezygnują one z planów wymiany floty, przedłużając obecne umowy na kolejny rok.

81a6d2b2-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Cztery kółka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
Cztery kółka
autor: Łukasz Ostruszka
Wysyłany co dwa tygodnie
Łukasz Ostruszka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

— Małe firmy też dotknął kryzys, ale w tym segmencie jest większe rozdrobnienie, a zarazem większa elastyczność w prowadzeniu biznesu. Popyt jest mniejszy niż kilka miesięcy temu, ale pojawiła się też nowa grupa klientów — przedsiębiorcy, którzy wcześniej nie planowali zakupu samochodu, ale zostali zmuszeni z powodu epidemii. Klasyczny przypadek to firmy gastronomiczne, które z dnia na dzień musiały przestawić się na dowóz żywności — mówi Łukasz Domański.

Czy to oznacza, że kryzys omija Carsmile’a?

— Nie jesteśmy w tak trudnej sytuacji, jak tradycyjne salony, ale musieliśmy zrewidować nasz biznes plan. Sytuacja jest niepewna i wszelkie prognozy są obarczone dużym ryzykiem — mówi Łukasz Domański.

Carsmile nie jest jedynym serwisem oferującym auta w sieci. Poza producentami i dilerami, którzy również rozpoczęli taką sprzedaż, jest kilka podobnych do Carsmile’a projektów, które nie odniosły jeszcze sukcesu.

Oferta Samaru

W tym tygodniu natomiast z ofertą sprzedażową startuje także autokatalog IBRM Samar.

— Formuła jest nieco odmienna od projektu Carsmile’a. Poza możliwością zakupu samochodów z oferty aut dostępnych od ręki autokatalog pozwala na „budowanie” samochodów z wykorzystaniem konfiguratorów oraz ich porównywanie, także wizualne. To unikatowe rozwiązanie na rynku europejskim. Każde z oferowanych aut może być kupione za gotówkę, w kredycie, leasingu lub pozyskane w formie najmu — mówi Wojciech Drzewiecki, prezes IBRM Samar.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane