To znacznie lepiej od kwietniowego wyniku (minus 0,2 proc. r/r) i lepiej od oczekiwań analityków (stawiano na wzrost o 0,2 proc.). W ujęciu realnym sprzedaż wzrosła w ciągu roku o 1,2 proc.
Najmocniej rośnie sprzedaż w dziale "kosmetyki, farmaceutyki i sprzęt ortopedyczny" (dynamika roczna wyniosła tu 10,7 proc.) oraz "włókno, odzież i obuwie" (9,9 proc.). Najmocniej spadła natomiast sprzedaż paliw (-12,3 proc. w cenach bieżących i - 7,2 proc. w cenach stałych) oraz w dziale "prasa, książki i pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach" (-9,2 proc.).
- Dane dotyczące sprzedaży detalicznej w maju wpisują się w obraz trwającego w Polsce spowolnienia gospodarczego i podobnie jak inne opublikowane już w tym miesiącu (produkcja przemysłowa, produkcja budowlano-montażowa) nie wskazują aby sytuacja w drugim kwartale br. ulegała poprawie - komentuje Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego.
GUS podał też, że stopa bezrobocia spadła w maju do 13,5 proc. z 14 proc. w kwietniu. Osób zarejestrowanych urzędach pracy jest obecnie 2176 tys., czyli o 8,1 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W kwietniu dynamika ta wynosiła 8,8 proc.
Złoty od rana umacnia się wobec euro, a po publikacji danych zbliżył się do 4,3 zł za euro.