Sprzedaż detaliczna spadła w Polsce rok do roku

PAP
Aleksander Żuławnik
opublikowano: 2025-04-23 10:21

Sprzedaż detaliczna w cenach stałych spadła w marcu o 0,3 proc. w ujęciu rocznym. W ujęciu miesięcznym wzrosła o 14,3 proc. Oba wskaźniki nie spełniły oczekiwań analityków.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Analitycy ankietowani przez PAP Biznes prognozowali, że miesiąc do miesiąca sprzedaż w cenach stałych wzrośnie o 0,4 proc., a rok do roku o 14,9 proc.

Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących w ubiegłym miesiącu wzrosła o 0,6 proc. rdr. Analitycy oczekiwali, że będzie to 1,6 proc.

W marcu 2025 r. spadki sprzedaży detalicznej w cenach stałych w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku odnotowano w następujących grupach: „pozostałe” (o 12,2 proc.), „żywność, napoje i wyroby tytoniowe” (o 9,4 proc.) oraz „paliwa stałe, ciekłe i gazowe” (o 0,1 proc.).

Wzrost sprzedaży obserwowano natomiast w grupach: „pojazdy samochodowe, motocykle, części” (o 18,4 proc.), „meble, rtv, agd” (o 12,9 proc.), „tekstylia, odzież, obuwie” (o 6,7 proc.), „farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczny” (o 5,0 proc.) oraz „prasa, książki, pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach” (o 1,0 proc.) - podał GUS.

Urząd dodał, że w marcu 2025 r. w porównaniu z marcem 2024 r. odnotowano wyższą o 13,1 proc. wartość sprzedaży detalicznej przez internet w cenach bieżących.

Spośród prezentowanych grup o znacznym udziale sprzedaży przez internet wzrost udziału raportowały przedsiębiorstwa z grupy „tekstylia, odzież, obuwie” (z 23,0 proc. przed rokiem do 27,2 proc.), oraz „meble, rtv, agd” (odpowiednio z 17,1 proc. do 17,9 proc.).

Analitycy: konsument wrócił do gry

Analitycy Pekao wskazali w swoim komentarzu dwa czynniki, które wpłynęły na marcowe odczyty.

"Marcowa sprzedaż detaliczna na małym minusie (-0,3 proc. r/r) zamiast na małym plusie (+0,4 proc. r/r), ale akurat ten odczyt z marcowej trójki najmniej martwi. W sprzedaży wydarzyły się dwie rzeczy: późna Wielkanoc obniżyła sprzedaż żywności, ale ładnie odbija sprzedaż dóbr trwałych. Generalnie to, co pokazywały badania koniunktury od początku roku, widać w twardych danych. Konsument wrócił do gry" - czytamy w serwisie X.

Ekonomiści z ING Banku Śląskiego są zdania, że na wynikach za marzec ciążył efekt świąt.

"W 2024 większość wydatków wielkanocnych miała miejsce w marcu, co podbiło bazę, a w tym roku Wielkanoc przypadła w połowie kwietnia. Konsumenci pozostają jednak ostrożni" - napisali.

Analitycy PKO BP, komentując dane o sprzedaży detalicznej, również zwrócili uwagę na fakt, że w tym roku Wielkanoc wypadła później niż w ubiegłym.

„Kluczowym czynnikiem oddziałującym na sprzedaż w marcu był efekt kalendarzowy – w ub.r. Wielkanoc wypadła w marcu (z dodatkową niedzielą handlową), w tym roku w kwietniu. Przesunięcie to mocno obniżyło sprzedaż żywności (-9,4 proc. r/r), jednocześnie najpewniej będzie ją podbijać w kolejnym miesiącu. Po oczyszczeniu z wpływu czynników sezonowych, sprzedaż wzrosła o 1,0 proc. r/r, co pokazuje, że poprawa aktywności konsumenckiej się utrzymuje, choć w ograniczonej skali” - stwierdzili.

Zdaniem ekspertów gorsza od oczekiwań sprzedaż detaliczna mogła przełożyć się na wolniejszy wzrost PKB w I kw. 2025 roku.

„Dane za I kw. 2025 r. pokazują, że wzrost PKB mógł być nieco słabszy niż zakładaliśmy. Nasz obecny szacunek wskazuje obecnie na dynamikę wzrostu okolicy 2,0 proc.-2,5 proc. r/r. Traktujemy to jednak jako przesunięcie aktywności na kolejne kwartały, więc na razie nie widzimy potrzeby rewizji prognozy PKB na cały rok” - napisali.