Z danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Pojazdów ACEA wynika, że z polskich salonów w pierwszym półroczu 2017 r. wyjechało 247 tys. nowych samochodów osobowych — o ponad 17 proc. więcej niż rok temu. Czerwiec był 27. miesiącem wzrostu pod rząd w naszym kraju. W niezłej formie jest również sprzedaż całej Unii Europejskiej: od stycznia do czerwca 2017 r. zarejestrowano ponad 8 mln aut osobowych (wzrost o 4,7 proc.).
— Półroczne wyniki potwierdzają, że ubiegłoroczny i jednocześnie najwyższy w tym stuleciu rezultat sprzedaży samochodów to początek tendencji wzrostowej. Co prawda czerwiec był pierwszym miesiącem w tym roku z jednocyfrową dynamiką, ale i tak okazał się najlepszym czerwcem od kilkunastu lat. Jednocześnie warto zwrócić uwagę na ponadrynkową dynamikę rejestracji aut z napędem elektrycznym i hybrydowym, które stanowią doskonałą alternatywę dla diesli, szczególnie dla osób poruszających się najczęściej po mieście. W pierwszym półroczu Polacy kupili 400 aut elektrycznych, czyli o jedną trzecią więcej niż rok wcześniej w tym samym czasie i 8,5 tysiąca hybryd, czyli o 82,5 proc. więcej niż przed rokiem. W związku z różnego rodzaju doniesieniami z rynku polskiego i innych państw UE, m.in. Francji i Niemiec, liczymy, że pozytywna tendencja będzie kontynuowana w kolejnych miesiącach — mówi Jacek Opala, członek zarządu Exact Systems. Firmy stanowiły 67,7 proc. kupujących nowe samochody w pierwszym półroczu 2017 r. Najchętniej wybierały Skodę. Klienci indywidualni (32,3 proc. polskiego rynku) stawiali na Toyotę.