Czytasz dzięki

Sprzedaż w USA wzmocniła optymizm

opublikowano: 17-06-2020, 22:00

Odrabianie strat poszło Stanom Zjednoczonym szybciej niż Chinom. To mocny argument dla analityków oczekujących szybkiego powrotu dobrej koniunktury. Poniższa analiza jest jedną z codziennych — wysyłanych na skrzynki mejlowe subskrybentów PB Forecast Makro UE.

Zostań subskrybentem codziennego raportu PB Forecast

Po kwietniowym spadku o ponad 100 mld USD względem lutego w maju sprzedaż detaliczna w USA mocno wzrosła, nadrabiając większość strat. Skala odbicia była ponaddwukrotnie wyższa, niż oczekiwali analitycy ankietowani przez Bloomberga. Przyczynił się do tego wzrost we wszystkich kategoriach, a w największym stopniu w sprzedaży samochodów (plus 44 proc. względem kwietnia), mebli (90 proc.) i elektroniki (50 proc.). O 200 proc. względem poprzedniego miesiąca wzrosła sprzedaż odzieży, jednak nadal jest aż o 64 proc. niższa niż w marcu zeszłego roku.

Amerykańskie odbicie było zdecydowanie silniejsze niż w Chinach. Daje to nadzieję, że odreagowanie w największej gospodarce świata nastąpi szybciej, niż przewidywano, i nie powtórzy się powolny wzrost obserwowany po poprzednim kryzysie z lat 2008-09. Lepsza od oczekiwań kondycja konsumpcji (sprzedaż detaliczna stanowi około 40 proc.) na pewno przyczyni się do rewizji w górę prognoz spadku PKB amerykańskiej gospodarki w tym roku.

Co jest źródłem tak dobrego wyniku? Kluczowe wydają się: hojny program fiskalny rządu i podwyższenie zasiłków dla bezrobotnych (600 USD tygodniowo od rządu + zasiłek stanowy), skutkujące wzrostem o 10 proc. w skali roku dochodów rozporządzalnych Amerykanów. Osobom o niskich zarobkach opłacała się rezygnacja z pracy w celu pobierania tymczasowego wsparcia. Ponadto niektóre stany zaczęły znosić ograniczenia związane z COVID-19, mobilność rosła, a firmy wracały do pracy. W maju do pracy wróciło też 2,5 mln z wcześniej zwolnionych 20 mln osób.

Do tego obrazka pesymiści dorzuciliby kilka obaw. Po pierwsze — program tymczasowo podwyższonych świadczeń dla bezrobotnych ma zakończyć się w lipcu, co zmniejszy dochody ludności i uderzy w wydatki. Choć pojawiają się głosy, że wyższe zasiłki powinny obowiązywać jeszcze przez kilka miesięcy, w dłuższym okresie są one nie do utrzymania ze względu na zaburzenie bodźców do pracy. Po drugie — epidemia w USA nadal nie jest pod kontrolą. Chociaż dziennie jest coraz mniej zgonów, liczba potwierdzonych nowych zarażeń nie maleje i wynosi około 25 tys. Ewentualne pogorszenie sytuacji epidemicznej mogłoby skutkować kolejnym lockdownem, co zakończyłobydyskusje o szybkim odbiciu konsumpcji. Po trzecie — największe od lat 60. protesty nie sprzyjają poprawie koniunktury, zwiększając ryzyko pogorszenia sytuacji epidemicznej, psując nastroje konsumentów i potęgując niepewność polityczną.

Mimo to wczorajsze dane z Ameryki są mocnym argumentem dla optymistów oczekujących sprawnego i szybkiego odbicia.

PB Forecast Makro UE

PB Forecast Makro UE to codzienne analizy najważniejszych i najbardziej aktualnych danych makroekonomicznych oraz zmian polityczno-regulacyjnych w Polsce, Europie i na świecie. Analizy wysyłane są w każdy dzień roboczy na Twoją skrzynkę e-mail. Dowiedz się więcej na https://www.pb.pl/forecast/

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Pastor, SpotData

Polecane