Producent oprogramowania Spyrosoft zadebiutował na NewConnect w 2020 r. Już dwa lata później przeniósł się na główny parkiet GPW. Teraz snuje plany debiutu na kolejnej giełdzie, tym razem zachodniej.
- Debiut na GPW dał nam większą rozpoznawalność i możliwość łatwiejszego pozyskiwania nowych pracowników. Chcemy być notowani na giełdzie zagranicznej, żeby być bliżej naszych klientów, bo jesteśmy spółką działającą globalnie. Zakładamy, że debiut na zagranicznej giełdzie pozwoli nam też zwiększyć liczbę nowych klientów – mówi Konrad Weiske, prezes Spyrosoftu.
Na razie spółka nie przesądza, na jakiej giełdzie zadebiutuje ani czy debiut odbędzie się jako dual listing. Ma czas na tę decyzję, gdyż debiut jest planowany po realizacji opublikowanej właśnie strategii na lata 2022-26.
Kluczowe założenia nowej strategii Spyrosoftu to średnioroczny organiczny wzrost przychodów rzędu 25-35 proc. rocznie, marża EBITDA na poziomie 11-14 proc. czy otwieranie nowych centrów R&D za granicą, w tym na Dalekim Wschodzie.
Grupa zakłada zwiększenie liczby pracowników i współpracowników do 3 tys. osób.
- Obecnie mamy już 1250 osób, a do końca tego roku będziemy mieli na pokładzie około 1500, więc będziemy w połowie drogi – mówi prezes.
Wrocławska spółka planuje też przejęcia firm posiadających nowe dla grupy kompetencje. W kwietniu przejęła Better Software, a obecnie nie prowadzi zaawansowanych rozmów w sprawie nowych akwizycji, ale jej przedstawiciele nie wykluczają, że przed końcem roku mogą pojawić się informacje o kolejnej transakcji.
Spyrosoft nie przewiduje emisji akcji na finansowanie rozwoju. Planuje natomiast emisję ok. 5 proc. nowych akcji na potrzeby pięcioletniego programu motywacyjnego dla swoich pracowników.

W związku z koniecznością finansowania dynamicznego wzrostu informatyczna spółka nie przewiduje redystrybucji zysków.
- Wypłata dywidendy będzie mieć charakter incydentalny – mówi prezes.
W końcówce horyzontu czasowego przewidzianego na realizację strategii Spyrosoft planuje konsolidację udziałów spółek z grupy, tak by w każdej kontrolować 100 proc. Będzie ona zrealizowana na podstawie parytetów wymiany akcji opartych na EBITDA spółek zależnych za 2026 r. i mnożnikach rynkowych. Wymiana będzie wymagała emisji akcji. Jest ona planowana na 2027 r., a jej celem jest zbudowanie w spółkach motywacji do realizacji celów zawartych w strategii grupy.
