Wśród przyczyn zatrzymania wzrostu cen ropy wskazywano wiadomość o najmniejszej od 13 lat sprzedaży domów w USA na rynku wtórnym, sugerującej słabnięcie gospodarki, a w związku z tym niższy popyt. Inwestorzy oczekują również, że dane publikowane w środę pokażą piąty tydzień wzrostu zapasów ropy. We wtorek Międzynarodowa Agencja Energii powtórzyła także, że w 2024 roku pomimo redukcji wydobycia przez OPEC+ na rynku będzie nadpodaż ropy.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI ze styczniowych kontraktów spadał o prawie 0,1 proc. do 77,77 USD. Na ICE Futures Europe ropa Brent ze styczniowych kontraktów rosła o 0,001 proc. do 82,45 USD.

