Faktoring jest droższy od kredytu, a jego ostateczna cena zależy od wielu składników. Przed skorzystaniem z usługi warto je poznać.
Cena za usługę faktoringową ustalana jest przez faktora indywidualnie, zależnie od jej zakresu. Na wysokość opłaty wpływają: forma usługi (faktoring z regresem, bez regresu, krajowy, eksportowy), poziom finansowania i jego długość (ilość dni odroczenia zapłaty), jakość wierzytelności, poziom ryzyka wypłacalności kontrahentów, liczba i wartość nabywanych faktur oraz zakres i pracochłonność zarządzania przekazanymi faktorowi należnościami. Na opłatę faktoringową składają się zaś: prowizja operacyjna — naliczana od wartości wierzytelności przekazanych faktorowi oraz odsetki od wypłaconych zaliczek.
Prowizja operacyjna
Prowizja operacyjna pokrywa koszty prowadzenia kont rozliczeniowych dłużników, monitowania, inkasowania należności, sporządzania bieżących raportów i sprawozdań. W przypadku faktoringu bez regresu dochodzi także koszt przejęcia ryzyka niewypłacalności odbiorców.
— Przy ustalaniu wysokości prowizji operacyjnej faktor uwzględnia:
n terminy płatności nabywanych faktur i ich liczbę, wysokość wypłacanej zaliczki,
n koszty monitowania opóźniających się kontrahentów oraz ewentualnie poziom przejętego ryzyka — wyjaśnia Jarosław Jaworski, dyrektor departamentu sprzedaży w firmie Pekao Faktoring.
Prowizja z reguły ustalana jest na poziomie od 0,3 do 1,5 proc. od faktury brutto. W faktoringu najczęściej stosowanym w Polsce — krajowym z regresem — średnia prowizja, jaką pobiera faktor, wynosi 0,5 proc. od faktury brutto.
— W ostatnich latach można było zaobserwować systematyczny spadek wysokości ustalanej przez faktora prowizji operacyjnej. Dodatkowo na obniżenie kosztów faktoringu wpłynął także spadek stóp procentowych w naszym kraju — mówi Dariusz Zachwieja, kierownik ds. sprzedaży i marketingu w Arvato Services Polska.
Odsetki
Na kolejny składnik ceny usługi faktoringowej — odsetki od kwoty zaliczki wypłaconej faktorantowi wpływa przede wszystkim jej wysokość.
— Standardem na rynku jest finansowanie wierzytelności na poziomie 80 proc. jej wartości. Pozostałe 20 proc. wartości wierzytelności faktorant otrzymuje po spłaceniu należnej kwoty przez kontrahenta. Ponieważ z reguły wymienione tu wielkości są negocjowane indywidualnie, proporcje mogą być inne — zaznacza Jarosław Jaworski, dyrektor departamentu sprzedaży w Pekao Faktoring.
Koszt faktoringu stanowią także odsetki od wypłaconych zaliczek. Odsetki wysokości średniego oprocentowania kredytów na cele gospodarcze naliczane są na podstawie zmiennej stopy WIBOR 1M, podwyższonej o marżę faktora od 1 do 3 proc.
— Wysokość odsetek kalkulujemy m.in. na podstawie realnego czasu spływu pieniądza. Opłatę pobieramy na koniec miesiąca. Uwzględnia ona stopę WIBOR oraz marżę faktora. Nie naliczamy kosztu środków nie wykorzystanych — dodaje Krzysztof Kuniewicz, dyrektor generalny Bibby Factors Polska.
W tym przypadku istotne jest także, czy wynagrodzenie dla faktora pobierane jest z góry czy z dołu. W przypadku gdy pobiera się je z dołu, faktor dochodzi należności pod koniec miesiąca, pobierając opłaty z pozostałych 20 proc. od odbiorcy po upływie płatności.
Opłaty dodatkowe
Niektóre firmy faktoringowe pobierają także opłaty dodatkowe. Z tego tytułu faktor pobiera marże od klienta. Najczęstszymi opłatami dodatkowymi są prowizje przygotowawcze, naliczane jednorazowo przy podpisywaniu umowy i pobierane jako procent od przyznanego limitu finansowania. Spotkać też można opłatę za zgłoszenie odbiorcy, prowadzenie jego konta oraz opłatę za księgowanie. W przypadku faktoringu bez regresu także dodatkowe opłaty związane z administrowaniem oraz windykacją należności.
— Faktoring może zapewnić niższe koszty administracyjne związane z zarządzaniem i ściąganiem należności w porównaniu z kosztami, jakie firmy ponoszą, wykonując tę czynność we własnym zakresie — uważa Stanisław Atanasow, dyrektor projektów strategicznych w BZ WBK Faktor.