Powodem tak dużej zwyżki cenowej ma być ograniczona sprzedaż kryptowaluty, dokonywana przez firmy odpowiadające za jej podaż. Podmioty korzystające z nowoczesnych komputerów w celu uzyskania podaży bitcoina, zwane górnikami, zarabiają na sprzedaży kryptowaluty. Gdy jej cena rynkowa rośnie, często ograniczają podaż rynkową celem większego zarobku w przyszłości.
Zdaniem analityków Standard Chartered czeka nas właśnie taki samonapędzający się cykl, w którym wyższa cena bitcoina będzie skłaniać górników do ograniczenia sprzedaży, potęgującego niedobór rynkowy i podbijającego kurs. Przedstawiona w kwietniu 2023 r. prognoza wskazywała, że do końca przyszłego roku cena bitcoina wyniesie 100 tys. USD. Teraz jednak została skorygowana i zakłada wzrost do 120 tys. USD w tym samym okresie.
