LONDYN (Reuters) - Piątkowe sesje na giełdach Europy mogą rozpocząć się zwyżkami kursów akcji przedstawicieli "starej gospodarki", ponieważ Unilever opublikował bardzo dobre wyniki finansowe.
W pierwszym półroczu brytyjsko-holenderski producent dóbr szybkozbywalnych zarobił netto 1,289 miliarda euro oraz potwierdził wcześniejsze prognozy finansowe na koniec roku.
W ciągu ostatnich sześciu sesji indeks DJ Stoxx europejskiego sektora technologicznego wzrósł o 16 procent. Dlatego zdaniem analityków większość inwestorów zdecyduje się zrealizować zyski.
Również wrześniowe kontrakty terminowe na Nasdaq 100 sugerują, że po czwartkowej niewielkiej zwyżce piątkowe sesje na Wall Street mogą rozpocząć się od spadków.
Do poprawy nastrojów wobec spółek technologicznych nie przyczynią się zapewne wyniki fińskiego producenta elektroniki Elcoteq. W drugim kwartale strata spółki była trzykrotnie większa niż spodziewali się tego analitycy.
W centrum zainteresowania znajdą się zapewne spółki z sektora energetycznego. Z powodu burz tropikalnych w Zatoce Meksykańskiej aż o cztery procent wzrosły ceny ropy na giełdzie towarowej w Nowym Jorku.
Uwaga rynku skupi się zapewne na kolejnych danych makroekonomicznych z USA, gdzie przedstawiony zostnie raport o sytuacji na rynku pracy.
Anlitycy prognozują, że stopa bezrobocia wzrosła do 4,6 z 4,5 procent, a liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych spadła o 50.000. W czerwcu spadek wyniósł 114.000.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))