Starbucks walczy z goverment shutdown

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2013-10-10 00:00

Klienci Starbucksa, którzy kupią komuś innemu ich ulubiony napój, otrzymają bezpłatny kubek parzonej kawy

Największy na świecie operator sieci kawiarni, amerykański koncern Starbucks, postanowił aktywnie włączyć się do walki z politycznym patem w Waszyngtonie, który doprowadził do zamknięcia państwowych instytucji i grozi poważnymi konsekwencjami dla całej światowej gospodarki. W ramach uruchomionej w środę akcji klienci Starbucksa, którzy kupią komuś innemu ich ulubiony napój, otrzymają bezpłatny kubek parzonej kawy. Oferta obowiązywać będzie do 11 października.

„To takie proste. Zapłacisz, a Starbucks odpłaci ci za to. W ten oryginalny sposób chcemy pomóc naszym współobywatelom wspierać się wzajemnie w tym szczególnie trudnym czasie. Działania polityków, spierających się często tylko dla zasady, stworzyły kolejny okres ogromnej niepewności w naszym kraju” — napisał 60-letni biznesmen Howard Schultz, dyrektor generalny spółki, w e-mailu.

Znany jest z krytycznego nastawienia do sytuacji, jaka od lat trwa w Waszyngtonie. Już w 2011 r. wezwał prezydenta Obamę i Kongres do przezwyciężenia podziałów partyjnych w celu znalezienia rozwiązania w sprawie deficytu amerykańskiego budżetu i bezrobocia.

Zachęca też do bojkotowania darowizn na kampanie, dopóki Kongres nie doprowadzi finansów kraju do porządku. Starbucks ma w USA około 11,2 tys. placówek.