Stary materiał przyszłości

opublikowano: 30-11-2017, 22:00

Europa zużywa 160 mln ton stali rocznie. Nie wiadomo, czy będzie tyle potrzebowała w przyszłości. Ale musi to być stal coraz bardziej przetworzona

Według World Steel Association w ciągu trzech kwartałów 2017 r. na świecie wyprodukowano ponad 1, 2 mld ton stali. To o 5,6 proc. więcej niż rok wcześniej. W Unii Europejskiej produkcja wyniosła 126,4 mln ton — co oznacza wzrost o 4,1 proc. Wszystkie kraje posiadające huty, z wyjątkiem Czech, mogą się pochwalić wyższą produkcją. Polska wyprodukowała 7,8 mln ton (o 18,9 proc. więcej niż przed rokiem).

NIE MA MOWY O ODWROCIE: Stal będzie materiałem przyszłości. Znajdzie nowe zastosowanie, ale musi być wysokiej jakości. Już teraz dla 23 z 24 europejskich producentów samochodów jesteśmy dostawcą numer jeden — mówi Aditya Mittal, dyrektor generalny ArcelorMittal Europe oraz dyrektor finansowy grupy.
Zobacz więcej

NIE MA MOWY O ODWROCIE: Stal będzie materiałem przyszłości. Znajdzie nowe zastosowanie, ale musi być wysokiej jakości. Już teraz dla 23 z 24 europejskich producentów samochodów jesteśmy dostawcą numer jeden — mówi Aditya Mittal, dyrektor generalny ArcelorMittal Europe oraz dyrektor finansowy grupy. Fot. ARC

Inwestycje w rozwój

— W naszą działalność w Europie w ciągu ostatnich pięciu lat zainwestowaliśmy około 3,5 mld EUR. Tylko w ostatnim roku był to 1 mld EUR — mówił Aditya Mittal, dyrektor generalny ArcelorMittal Europe i dyrektor finansowy grupy, podczas niedawnego spotkania z dziennikarzami.

Wykorzystanie stali się zmienia, bo zmienia się świat. Unia Europejska promuje gospodarkę o obiegu zamkniętym (GOZ). To sprawia, że niektóre materiały odkryto jakby na nowo. Tak się stało m.in. ze stalą. Około 90 proc. tego metalu poddaje się ponownemu przetworzeniu, w przypadku betonu do recyklingu trafia 20 proc. Natomiast produkcja aluminium powoduje znacznie wyższą emisję CO 2 niż wytwarzanie stali. Dlatego zastosowanie stali zamiast betonu czy aluminium zapewnia spore korzyści dla środowiska. Producenci stali opracowują nowe produkty. Impulsów do wprowadzania zmian jest sporo.

— W przypadku branży motoryzacyjnej są to nowe regulacje prawne dotyczące odporności aut na zderzenia, zaś coraz ostrzejsze wymagania klimatyczne mają na celu zmniejszenie smogu i emisji cząstek stałych również przy produkcji stali — wyliczał Philippe Aubron, szef marketingu w ArcelorMittal. Firma nadal chce koncentrować się na rozwoju lekkich rozwiązań konstrukcyjnych dla wszystkich pojazdów (hybrydowych, elektrycznych i spalinowych). Koncern prognozuje, że stal nadal będzie materiałem pierwszego wyboru dla producentów samochodów.

— Stal będzie materiałem przyszłości. Już w tej chwili 23 na 24 europejskich producentów samochodów wybiera nasze blachy hartowane, aby zwiększyć bezpieczeństwo i zmniejszyć masę pojazdów. Jeden na trzy gazociągi w Europie zbudowany jest z naszej stali. Jeden na trzy piekarniki wykonany jest z emaliowanej stali naszej produkcji. W połowie nowych dużych farm słonecznych na Starym Kontynencie wykorzystano nasze blachy z powłoką magnelis, zapewniającą znacznie lepszą ochronę przed korozją. Osman Gazi Bridge — najdłuższy most wiszący w Turcji, a czwarty na świecie, to także nasza stal — chwalił się Aditya Mittal.

Przemysł 4.0

Na potrzebę digitalizacji i odpowiedniego wykorzystania danych w hutnictwie nieraz zwracali uwagę uczestnicy debat i konferencji.

— Firmy hutnicze zbierają ogromne ilości informacji, ale analizują zaledwie kilka procent — mówił Tomasz Jurkanis, partner McKinsey & Company Poland, podczas ostatniego Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Rok 2017 jest przełomowy dla procesu cyfryzacji w grupie Alceror Mittal.

— Wdrażanie technologii cyfrowych w największej na świecie firmie wydobywczeji produkującej stal nie jest proste. Jednak kiedy wykorzystamy ilość tworzonych danych, osiągniemy ogromny postęp i korzyści płynące z cyfryzacji procesów produkcyjnych — mówi Wim Van Gerven, członek komitetu zarządzającego, odpowiedzialnego za cyfrową transformację przemysłu w ArcelorMittal Europe. Dodaje on, że technologie cyfrowe są przez firmę wdrażane od lat, aby doskonalić procesy produkcyjne, które są w dużej mierze zautomatyzowane, a w wielu przypadkach także ze sobą połączone.

— Nowe dla nas jest natomiast tempo zachodzących zmian. Nie musimy już czekać dwa lub trzy lata na opracowanie i przetestowanie prototypowych wersji produktów, bo zajmuje to teraz kilka miesięcy — mówi Wim Van Gerven. Koncern już utworzył w Belgii, Francji, Luksemburgu, Polsce i Hiszpanii centra doskonałości, w których opracowywane są nowe technologie.

— Obecnie, jeśli odwiedzimy którykolwiek z naszych zakładów na świecie, przede wszystkim w Europie, znajdziemy w nim małą grupę ludzi pracujących wspólnie nad znalezieniem nowych rozwiązań. To naprawdę fascynujące, że tak duży producent stali może sobie radzić z wyzwaniami w taki sposób jak start-up — dodaje Aditya Mittal.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Ekologia / Stary materiał przyszłości