W 2009 r. za 80 proc. sprzedaży gier odpowiadała dystrybucja fizyczna. Do tej pory proporcje się jednak odwróciły i to dystrybucja cyfrowa odpowiada obecnie za blisko 80 proc. sprzedaży gier. Liderem tej ostatniej jest Steam, którego sprzedaż według różnych szacunków wyniosła w minionym roku przekroczyła 4 mld USD, po ponad 20-procentowym wzroście wobec poprzedniego roku. Na platformie na koniec 2017 r. było obecnych blisko 300 mln graczy, po pozyskaniu w ciągu roku 60 mln nowych. Dla producenta gier jedną z korzyści cyfrowej dystrybucji jest wyższa marża niż w tradycyjnym kanale, dostęp do graczy i łatwiejsza komunikacja z nimi.

Platforma stworzona przez Valve Corporation postanowiła uczcić setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, a także uhonorować obecność na niej polskich producentów i wydawców gier, zdecydowała się więc zorganizować promocję stworzonych przez nich gier. Wyprzedaż odbędzie się między wtorkiem 6 listopada, a piątkiem 9 listopada. Przedstawiciele branży pozytywnie wypowiadają się o pomyśle Steama, tym bardziej, że promocje na tej platformie to potężne narzędzie sprzedażowe.
— Akcje promocyjne na Steam bardzo silnie wspierająsprzedaż. Odżywa popyt nawet na kilkuletnie produkcje. Na pewno warto do nich dołączyć i w najbliższej niepodległościowej promocji na pewno weźmiemy udział — mówi Dariusz Wolak, odpowiedzialny za komunikację w 11Bit Studios.
Z planowanej promocji cieszy się m.in. Artifex Mundi.
— Sprzedajemy większość gier właśnie na wyprzedażach. Gracze steamowi są przyzwyczajeni do wyprzedaży, czekają na nie i dużo na nich kupują. Wyprzedaż często powoduje kilkukrotny wzrost sprzedaży dziennej — mówi Tomasz Grudziński, prezes spółki.
Nie ma wątpliwości, że zbliżająca się promocja może mieć bardzo pozytywny wpływ na sprzedaż.
— Ma to znaczenie szczególnie dla trochę mniejszych polskich firm, takich jak my. To dodatkowa okazja, żeby się pokazać i przebić ze swoja ofertą, której nie ma na co dzień — mówi Tomasz Grudziński.
Na platformie Steam tysiące gier walczą codziennie, aby przebić się i wyróżnić, a banera z grą na głównej stronie platformy nie można kupić.
— Podczas promocji Steam pokazuje m.in. banery, dlatego takie wsparcie jest bardzo cenne — mówi Dariusz Wolak.
Pozytywnie o planowanej promocji wypowiada się też Creepy Jar, który swoja grę Green Hel sprzedaje jedynie w dystrybucji cyfrowej.
— To szansa na przebicie się, szczególnie dla mniejszych producentów — mówi Krzysztof Kwiatek, prezes spółki.
Czwarty kwartał będzie obfitował w promocje na Steamie. Co roku platforma uruchamia promocje na Halloween, Black Friday oraz święta Bożego Narodzenia.