Miejsce w fotelu prezesa po Stefanie Hoppe zajmie Martin Piterak — menedżer związany z firmą od blisko dwóch dekad, ostatnio odpowiadający za sprzedaż i łańcuch dostaw w polskim oddziale.
Kaufland Polska ostatni rok obrotowy zakończył z 13,6 mld zł przychodu, 6 proc. wzrostem sprzedaży LfL, czyli na porównywalnej powierzchni sklepów, i szykuje się do inwestycji o wartości ponad 0,5 mld zł.
Nowy prezes będzie pilotował dalszą ekspansję — w planach na ten rok jest dziewięć nowych marketów, z naciskiem na lokalizacje powyżej 2,5 tys. m kw. Do tego dochodzą inwestycje w IT, modernizację sklepów i system kaucyjny. Kaufland zapowiada też pełne wdrożenie systemu kas mobilnych K-Scan we wszystkich placówkach do końca roku.
Martin Piterak przejmuje stery w okresie względnej stabilizacji rynku, ale i rosnących oczekiwań konsumentów. Polacy wciąż szukają oszczędności, ale coraz częściej są gotowi zapłacić więcej za jakość i świeżość — to ma być domeną Kauflandu. Firma stawia na marki własne, rozwija marketplace oraz program lojalnościowy Kaufland Card, z którego korzysta już 5,6 mln klientów.
Zmiana w zarządzie zbiega się z intensywną ofensywą marketingową, współpracą z influencerami i działaniami mającymi na celu dalsze wzmacnianie rozpoznawalności marki, choć w badaniach osiąga ona już 99 proc.
