Stocznia integruje się z Internetem

Karol Wieczorek
opublikowano: 12-07-1999, 00:00

Stocznia integruje się z Internetem

Gdańska Stocznia Remontowa wdraża nowy system informatyczny

POKAZAĆ SIĘ: Umowa z Remontową jest dla nas bardzo ważna. Jest to pierwszy nasz klient w tej branży. Od powodzenia tego kontraktu zależy dalsza nasza działalność w tym sektorze gospodarki, dlatego chcemy wypaść jak najlepiej — mówi Paweł Piwowar, prezes Oracle Polska. fot. GK

Gdańska Stocznia Remontowa wdraża nowy system informatyczny klasy ERP produkcji firmy Oracle. Operacja ta jest konieczna, bowiem używane dotychczas aplikacje są narażone na awarię w związku z problemem roku 2000. Najważniejszym celem wdrożenia jest przygotowanie stoczni do działania w Internecie i sprawniejsze gromadzenie wiedzy o firmie.

Gdańska Stocznia Remontowa (GSR) rozpoczęła wdrażanie nowego systemu wspomagającego zarządzanie przedsiębiorstwem. Wybór padł na Aplikacje Oracle, stanowiące zintegrowany pakiet oprogramowania klasy ERP (System Planowania Zasobów Przedsiębiorstwa). Partnerem wdrożeniowym jest firma Com-puterLand. W pierwszej fazie projektu, której zakończenie ma nastąpić w połowie stycznia przyszłego roku, system zastąpi dotychczas eksploatowane w Remontowej aplikacje z zakresu finansów, obrotu materiałowego oraz kadr i płac. Pierwsza faza obejmie również nowe obszary działalności firmy, których nie obsługiwały dotychczasowe systemy, czyli sterowanie przepływami pieniężnymi i konsolidację sprawozdań finansowych. Do tej pory większość tych czynności wykonywano „ręcznie”. Dopiero po zakończeniu tego procesu wdrażane będą pozostałe moduły. Pełna funkcjonalność nowego systemu w Remontowej jest spodziewana w czerwcu roku 2000. Przy tej okazji zarząd firmy planuje dokonanie restrukturyzacji i optymalizacji procesów biznesowych (tzw. re-engineering).

System na wyrost

— W chwili obecnej funkcjonalność tak potężnego systemu, jakim jest Oracle, o parę lat wyprzedza potrzeby stoczni. Jednakże jego zakup i wdrożenie jest decyzją strategiczną, obliczoną na kilkanaście lat. Decyzja o zakupie została przyspieszona w związku z koniecznością zastąpienia nieodpornego na problem roku 2000 oprogramowania używanego obecnie. Naprawianie błędu roku 2000 w starym, eksploatowanym przez nas od dziewięć lat systemie nie miałoby sensu choćby z tego względu, że jego producenci wyraźnie nam zakomunikowali, iż nie przewidują dalszego rozwoju swojego produktu. Nie widzieliśmy więc sensu utrzymywania przy życiu, ogromnym nakładem środków, oprogramowania, które sprosta potrzebom naszej firmy najwyżej przez rok lub dwa lata. Wymiana rozproszonych aplikacji na jeden potężny system wspomagania zarządzania i tak byłaby konieczna, tym bardziej że w planach mamy wdrożenie jednolitego systemu we wszystkich spółkach zależnych stoczni — mówi Edwin Dudziak, dyrektor departamentu informatyki w Gdańskiej Stoczni Remontowej.

Dość szybkie, jak na tak rozbudowany system wspomagający zarządzanie, wdrożenie szeregu modułów było możliwe dzięki dotychczasowym doświadczeniom w wykorzystaniu informatyki przez stocznię. Remontowa intensywnie się informatyzuje już od 1991 roku, będąc krajowym prekursorem w swojej branży. Inwestycja w nowy system informatyczny to wydatek rzędu co najmniej sześciu mln zł.

— Na informatyzację wydajemy, zależnie od roku, od 0,5 do 1 proc. obrotów przedsiębiorstwa. Są to wydatki konieczne do sprawnego funkcjonowania. Sądzę, iż zwracają się z nawiązką. Za pomocą funkcjonujących obecnie aplikacji udało się nam wiele osiągnąć. Z obrotu wewnętrznego praktycznie wyeliminowaliśmy dokumenty papierowe. Znacznie zracjonalizowaliśmy stany magazynowe i wiele innych elementów decydujących o kondycji finansowej firmy, dlatego po nowym systemie nie spodziewamy się, przynajmniej w tej dziedzinie, spektakularnych osiągnięć. Najbardziej zauważalnym efektem wdrożenia będzie kilkakrotne przyspieszenie obiegu i przetwarzania informacji oraz umożliwienie zdalnego dostępu do aplikacji zarówno użytkownikom z wewnątrz stoczni, jak i firmom powiązanych z nami kapitałowo. Sprawny przepływ informacji i automatyzacja wielu procesów to jednak dopiero wstęp do naszych długofalowych planów wykorzystania aplikacji Oracle — stwierdza Edwin Dudziak.

Z pomocą sieci

Dzięki łatwej integracji nowego systemu z sieciami telekomunikacyjnymi i teleinformatycznymi (np. Internet) oraz uporządkowaniu procesów biznesowych zachodzących w stoczni, zarząd chce osiągnąć długookresowe cele związane z wdrożeniem systemu klasy ERP. Najważniejszym z nich jest prowadzenie kontaktów handlowych za pośrednictwem ogólnoświatowej sieci komputerowej, z rozwojem której zarząd firmy wiąże spore nadzieje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Wieczorek

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Stocznia integruje się z Internetem