Główna stopa referencyjna w Szwecji pozostaje na poziomie 1,75 proc., co w obecnym cyklu stanowi najniższy wynik od trzech lat. Decyzja ta nie zaskoczyła rynków, ponieważ była zgodna z przewidywaniami ekonomistów.
Strategia zamrożenia stóp do 2027 roku
Kluczowym sygnałem dla inwestorów jest jednak potwierdzenie długoterminowej prognozy, według której koszt pieniądza powinien utrzymać się na tym pułapie aż do 2027 roku. Decydenci dążą w ten sposób do zapewnienia gospodarce przewidywalności, choć przyznają, że wszelkie szacunki są obecnie obarczone dużym ryzykiem błędu ze względu na sytuację międzynarodową.
Wpływ napięć na Bliskim Wschodzie na szwedzką gospodarkę
Głównym czynnikiem determinującym zachowawczą postawę zarządu Riksbanku jest trwająca wojna na Bliskim Wschodzie. Konflikt ten destabilizuje rynki surowcowe i wywołuje gwałtowne skoki cen energii w całej Europie, co skutecznie wyhamowało wcześniejsze tendencje dezinflacyjne.
Choć jeszcze niedawno tempo wzrostu cen w Szwecji spadło poniżej celu wynoszącego 2 proc., obecne zagrożenia zewnętrzne zmusiły bank centralny do rewizji planów. Zarząd jednogłośnie uznał, że najbezpieczniejszą strategią jest obecnie obserwacja rozwoju wydarzeń i powstrzymanie się od przedwczesnych obniżek stóp.
Korekta prognoz inflacyjnych i dynamiki wzrostu
W najnowszym komunikacie przedstawiciele banku centralnego zdecydowali się na podniesienie prognozy inflacji na bieżący rok, przy jednoczesnym obniżeniu oczekiwań dotyczących wzrostu gospodarczego. Według ekspertów Riksbanku utrzymanie obecnych parametrów polityki pieniężnej świadczy o jej zrównoważonym charakterze i jest niezbędne do wzmocnienia fundamentów krajowej gospodarki. Celem tych działań jest doprowadzenie do sytuacji, w której inflacja bazowa na przełomie roku ustabilizuje się na poziomie 2 proc., co pozwoli na trwałe zakotwiczenie oczekiwań cenowych.
