Strzelec stawia na puszki

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 07-03-2001, 00:00

Strzelec stawia na puszki

Małopolski Browar Strzelec przeznaczy blisko 7 mln zł na uruchomienie nowoczesnej linii do rozlewania piwa puszkowego. Zaplanowana inwestycja ma zapewnić spółce nie tylko wzrost sprzedaży, ale także poprawę rentowności.

Browar Strzelec zamierza samodzielnie rozlewać piwo do puszek.

— W maju tego roku zamierzamy uruchomić linię do rozlewu piwa puszkowego. Inwestycja ta pochłonie około 7 mln zł, a jej wdrożenie pozwoli nam zdecydowanie poprawić rentowność — twierdzi Adam Brodowski, prezes Strzelca.

Do tej pory krakowski browar przy rozlewie piwa puszkowego korzystał z usług innych firm. Podobnie zresztą czyni większość mniejszych producentów piwa.

Nowa linia nie tylko usprawni i unowocześni produkcję Strzelca. Uruchomiona na początku sezonu piwnego pozwoli browarowi zwiększyć sprzedaż.

— W lutym zanotowaliśmy sprzedaż wyższą o 48 proc. niż rok temu. Sporej dynamiki spodziewamy się także w kolejnych miesiącach 2001 roku. W I kwartale chcemy osiągnąć około 50-proc. skok sprzedaży w stosunku do pierwszych trzech miesięcy ubiegłego roku. Niewykluczone, że w całym 2001 roku uda nam się rozprowadzić 350 tys. hl piwa — ocenia Adam Brodowski.

Miniony rok był równie udany dla spółki. Strzelec dzięki przejęciu browaru w Rybniku zdołał sprzedać około 260 tys. hl piwa. Pozwoliło to krakowskiemu przedsiębiorstwu osiągnąć przychody na poziomie 24,6 mln zł, co zagwarantowało wzrost o 40 proc. w stosunku do 1999 roku. W ciągu 12 miesięcy 2000 roku spółka zyskała na czysto prawie 0,8 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu