Surowce drożeją, bo maleją zapasy

Maciej Zbiejcik
22-10-2004, 00:00

Znowu drożeje ropa oraz miedź, a wszystkiemu winne są malejące zapasy. Wczoraj notowania tych surowców wzrosły blisko 1 proc.

Na giełdzie w Londynie ropa zdrożała do 51 USD za baryłkę, w Nowym Jorku zbliżyła się do 55 USD. Zwyżkę wywołała informacja o kolejnym zmniejszeniu zapasów paliw. Z najnowszego raportu wynika, że zmniejszyły się one o 1,9 mln baryłek (o 1,6 proc.), do 119,0 mln. To najniższy poziom od 16 czerwca. Zapasy samego oleju opałowego skurczyły się o 0,5 mln baryłek (czyli 1,0 proc.), do 49,5 mln. Są już 11 proc. niższe niż w tym samym okresie przed rokiem. To szczególnie niepokoi w związku ze zbliżającym się sezonem zimowym.

Problemy z uzupełnianiem zapasów występują także na rynku miedzi. Od początku roku te monitorowane przez giełdy w Londynie, Nowym Jorku i Szanghaju skurczyły się już o 80 proc. Obecnie wynoszą 165 tys. ton, co wystarczyłoby na mniej niż cztery dni globalnego zużycia. A w kolejnych tygodniach trudno będzie zapasy uzupełnić — wszystko wskazuje bowiem na to, że Chiny nadal będą kupowały olbrzymie ilości metali. We wrześniu importowały o 43 proc. więcej miedzi niż w sierpniu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Surowce drożeją, bo maleją zapasy