
– Nie wiemy, kiedy susza się skończy - powiedziała Cathryn Ross, dyrektor ds. strategii i spraw regulacyjnych w Thames Water Utilities Ltd. w wywiadzie dla radia Bloomberg. Dostawca stara się by ograniczenia w korzystaniu z wody dotyczyły tylko podlewania przydomowych ogródków, ale rozważa też dalsze, które mogą objąć przemysł.
W lipcu, upał wywołał liczne pożary na wyspach i doprowadził do uszkodzenia pasów startowych na lotniskach czy liniach kolejowych.
Firmy wodociągowe były również szeroko krytykowane za ilość przecieków w systemie. W poniedziałek wczesnym rankiem w północnym Londynie pękła 36-calowa rura , zalewając ulice i wstrzymując ruch, pozostawiając tysiące domów bez wody
