Swedish Match poluje na Bystrzycę
Zakłady Przemysłu Zapałczanego w Bystrzycy otrzymały ofertę odsprzedania maszyn do produkcji zapałek. Z naszych informacji wynika, że ich wykupem jest zainteresowany szwedzki koncern tytoniowo-zapałczany Swedish Match, który wystosował swoją ofertę za pośrednictwem południowoamerykańskiego partnera.
— Nie zamierzamy wyprzedawać linii produkcyjnych. Bez nich zakład przestałby istnieć. Dziwię się, że otrzymaliśmy taką propozycję. Zakłady są w trudnej sytuacji, ale zrobimy wszystko, żeby je uchronić przed upadkiem, a Bystrzycę przed masowym bezrobociem — mówi Ryszard Ryba, prezes bystrzyckich zakładów zapałczanych.
Zatrudniający ponad 120 osób zakład w Bystrzycy od kilku lat prosperuje na granicy opłacalności. Po załamaniu rynków wschodnich trudności firmy pogłębiły się.
Swedish Match od kilku miesięcy sonduje polski rynek zapałek. Koncern jest zainteresowany przejęciem największego producenta zapałek — ZPZ w Czechowicach oraz kanałów dystrybucji pozostałych producentów
AN