Swing Old Stars

Robert Buczek
opublikowano: 2005-12-23 00:00

Już dzisiaj, 23 grudnia, w wigilię Wigilii, a więc w okresie, gdy większość klubów jazzowych zamknęła drzwi na kłódkę, warszawski Tygmont przygotował atrakcyjny prezent — o godz. 20.00 rozpocznie koncert Swing Old Stars Band.

Nazwa idealnie pasuje do zespołu, bo tworzą go największe gwiazdy wśród polskich seniorów jazzu, gwiazdy, które potrafią swingować jak mało kto. A są to: Jerzy Duduś Matuszkiewicz — saksofon altowy, Przemek Dyakowski — saksofon tenorowy, Wojciech Karolak — fortepian, Janusz Kozłowski — kontrabas i Andrzej Dąbrowski — perkusja. Najwcześniej flirt z jazzem rozpoczął Matuszkiewicz, rocznik 28. Wychowywał się w muzykalnej rodzinie i już w wieku pięciu lat grał na fortepianie, a nieco później także na akordeonie. Po wojnie uczył się jazzu od takich muzyków, jak Kazimierz Turewicz i Stanisław Arżewski. Pierwsze koncerty wraz z zespołem studenckim zaczął grać w 1946 r., a w 1951 r., już jako student łódzkiej filmówki, założył swój najsłynniejszy zespół — Melomanów. W zespole tym grali m.in.: Andrzej Trzaskowki, Krzysztof Trzciński (Komeda), Andrzej Kurylewicz, Zbigniew Namysłowki. Artysta czynnie występował do połowy lat 60. Potem zniknął ze sceny, poświęcając się kompozycji (głównie muzyki filmowej — „Stawka większa niż życie”, „Wojna domowa”, „Jak rozpętałem II wojnę światową”). Po kilkudziesięciu latach powrócił...

Do Tygmontu warto też wybrać się 28 i 29 grudnia (początek koncertów o 20.00) — wystąpi zespół prowadzony przez jednego z najznakomitszych polskich jazzmanów, niewidomego pianistę Janusza Skowrona, któremu towarzyszyć będą: Łukasz Popraski — saksofon altowy, Zbigniew Wegehaupt — kontrabas oraz Paweł Dobrowolski — perkusja.