Symmetrical dostał pieniądze na marzenia

opublikowano: 27-05-2019, 22:00

Trzy fundusze kupiły wizję startupowców, którzy chcą wywrócić zasady gry na rynku finansowym i stworzyć polskiego unicorna

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czym będzie się zajmował nowy start-up na rynku finansowym i dlaczego zapowiada rewolucję?
  •  Co sprawiło, że zainteresowali się nim inwestorzy?
  • Na czym zamierza zarabiać?



Podobno jeśli nie jesteś w stanie wyjaśnić w 60 sekund, na czym polega pomysł biznesowy, lepiej się za niego nie bierz. Na przeczytanie Symmetrical.ai Manifesto, w którym wyłożona jest wizja nowego modelu biznesowego, trzeba poświęcić 13 minut, a i tak pewnie spora część czytelników tylko wzruszy ramionami, bo takich wizjonerskich tekstów o przełomowych technologiach było już na rynku wiele. Kilka osób „złapało”, o co chodzi. To wystarczyło, bo wizję kupili ludzie z dużych funduszy inwestycyjnych.

OJCOWIE ZAŁOŻYCIELE:
OJCOWIE ZAŁOŻYCIELE:
Piotr Smoleń, szef Symmetrical.ai, ma na koncie kilka projektów startuperskich. Daniel Wartołowski, zanim poszedł na swoje, pracował w BCG.
Fot. Marek Wiśniewski

Kupili ideę biznesu

Symmetrical.ai, polsko-brytyjski start-up fintechowy, ogłosi wkrótce, że w ramach finansowania pre-seed otrzymał 5,8 mln zł (1,35 mln EUR), a wśród inwestorów jest Finch Capital, duży fundusz venture capital aktywny na rynkach europejskim i azjatyckim. Ma już w portfelu m.in. polską spółkę programistyczną PerfOps, a niedawno wziął udział w rundzie finansowania ogłoszonej przez Twisto czeski fintech działający od niedawna w Polsce, którego udziałowcem jest ING Bank Śląski. Drugim inwestorem jest Market One Capital, polski fundusz venture capital utworzony przed rokiem przez ludzi znanych z branży nowych technologii. Na liście inwestorów jest wreszcie Plug & Play, fundusz instytucja w świecie start-upów rodem z Doliny Krzemowej, który ma na koncie inwestycje na wczesnym etapie w Facebooka, Dropboxa, N26 i Lending Club.

Pieniądze wydane na Symmetrical są oczywiście śmiesznie małe, ale ważne są tu nazwy inwestorów, bo zazwyczaj nie wchodzą one w start-upy w fazie pre-seed. Tym razem kupiły samą ideę biznesu. Piotr Smoleń, jeden z założycieli Symetrical.ai, opowiada, że wszystko faktycznie zaczęło się od manifestu wrzuconego latem ubiegło roku do mediów społecznościowych, który drogą sharingu trafił do odpowiednich ludzi. W manifeście napisał, że branża finansowa działa na niezmienionych zasadach od 100 lat i mimo zmian technologicznych robi od zawsze to samo: sprzedaje homogeniczne, względnie proste produkty, zgarniając dużą rentę z tytułu oligopolistycznej pozycji. Wynika ona ze specyficznych uregulowań prawnych, regulacyjnych, które, choć dolegliwe dla branży, chronią ją przed wejściem nowych graczy.

Poza tym banki mają duże bazy danych klientów, dostęp do kapitału, know-how w zakresie oceny ryzyka i bezpieczną infrastrukturę, co daje im dużą przewagę konkurencyjną nad rynkiem. Symmetrical.ai mówi o niesymetrycznej relacji, w której klient otrzymuje wystandaryzowaną, lecz niedopasowaną do jego potrzeb i oczekiwań, odpowiednio wycenioną ofertę. Symmetrical.ai chce przywrócić symetrię na rynku finansowym, wzorując się na innych branżach, gdzie nierównowaga została zlikwidowana dzięki innowacyjnym rozwiązaniom, np. Ubera na rynku przewozów czy Airbnb w sektorze hotelarskim.

— Chcemy stworzyć uczciwą, przejrzystą i efektywną infrastrukturę sektora bankowego, pozwalającą klientom na całym świecie uzyskać dostęp do taniego i etycznego finansowania, a jednocześnie umożliwiającą inwestorom efektywną alokację kapitału praktycznie bez kosztów transakcyjnych — mówi Daniel Wartołowski, drugi z założycieli spółki.

Odwrócone zasady gry

Na czym ma polegać rewolucja? Symmetrical.ai uważa, że nastał idealny moment na technologiczną, przełomową rewolucję w sektorze bankowym, gdyż regulacje oraz rozwój technologii zmieniają zasady gry: bazy danych klientów otwarła dyrektywa PSD2, jeśli chodzi o kapitał, można mówić o nadpodaży (również w segmencie P2P), ocenę ryzyka można outsoursingować, a bezpieczeństwo zapewnia API i blockchain.

— Czas przebudować architekturę finansową i dzięki zniesieniu oligopoli usprawnić przepływ finansowania z korzyścią dla wszystkich uczestników — mówi Piotr Smoleń.

Tyle teorii. Jak to ma wyglądać w praktyce? Symmetrical.ai chce się pozycjonować jako middleman, pośrednik działający w układzie B2B2C. Buduje platformę łączącą z jednej strony banki, czy szerzej — instytucje finansujące, a z drugiej strony instytucje, które mają bazy danych, czy relacje z klientami. Wstępnie zostało wyodrębnionych kilka grup interesariuszy po tej stronie: fintechy (najchętniej transgraniczne, jak N26, Revolut), portale internetowe, które zarabiają na linkach afiliacyjnych, duże zakłady pracy, firmy pożyczkowe. Każdy z nich ma relacje z klientem/użytkownikiemo różnych potrzebach finansowych, których często sami nie mogą zaspokoić i muszą wchodzić w relacje z bankami. A te, jak wiemy z manifestu, przygotowują wystandaryzowaną, niekoniecznie najtańszą ofertę. W skojarzeniu strony popytowej z podażową pomoże Symmetrical.

— Stroną popytową są banki. W Symmetrical przeprowadzimy indywidualny scoring klienta oparty na naszych algorytmach, by uzyskać najkorzystniejszą cenę, a następnie wystawimy ofertę na platformę, która w formie aukcji będzie dostępna dla banków — mówi Piotr Smoleń.

Aukcje mają odbywać się w systemie ciągłym. W praktyce ma to wyglądać tak, że np. zainteresowana osoba klika link afiliacyjny i jej oferta natychmiast ląduje na platformie. Po kilku chwilach wnioskodawca otrzymuje odpowiedź z warunkami finansowania.

— Kluczowe jest indywidualne dopasowanie oferty. Niekoniecznie musi to być najniższa cena, bo niektórym klientom może zależeć na innych cechach kredytu. W analizie scoringowej wykorzystujemy rozwiązania stosowane do tej pory w marketingu internetowym: Real Time Bidding, które pomaga precyzyjnie określić potrzeby klienta — wyjaśnia Daniel Wartołowski.

Paneuropejska platforma

Model przychodowy Symmetrical.ai opiera się na prowizjach płaconych przez banki od pozyskanego klienta. Start-up zapewnia, że będą one kilkakrotnie niższe niż na rynku pośrednictwa. Nie ma opłat po drugiej stronie, czyli od dostawców klientów. Więcej — fintech nie wyklucza subsydiów na ich rzecz z tytułu pokrycia części kosztów związanych z pozyskaniem klienta. Docelowo Symmetrical chce zastąpić prowizję opłatą abonamentową. Platforma jest obecnie w fazie rozruchu. W przyszłym tygodniu start-up ma ogłosić pierwsze umowy z bankami. Start planuje równocześnie w Polsce i Wielkiej Brytanii, gdyż strategia opiera się na rozwoju międzynarodowym. Na początek w Europie — kolejnym rynkiem będzie Hiszpania, stąd już tylko krok do krajów latynoskich, a stamtąd do USA. Wszystko to na razie pieśń przyszłości. Symmetrical ma pieniądze na dwa lata działalności, a zanim wyjdzie z tacą po pierwszą rundę finansowania, chce pokazać inwestorom, że platforma działa na dwóch rynkach.

OKIEM INWESTORÓW

Kapitał na fintechy

BARTŁOMIEJ SAMSONOWICZ, dyrektor inwestycyjny PFR Ventures

Wśród funduszy uruchomionych przez PFR Ventures mamy 11 zespołów, które w swoich strategiach inwestycyjnych uwzględniły branżę fintech. Finch Capital jako jedyny z nich jest sprofilowany wyłącznie na ten typ inwestycji. Na razie fundusz zainwestował w trzy spółki: PerfOps, Symmetrical.ai oraz Twisto, lecz to z pewnością nie koniec jego aktywności na naszym rynku. Liczba inwestycji w fintechy w najbliższych latach będzie szybko rosła. Wśród uruchomionych przez nas funduszy mamy zespół skoncentrowany wyłącznie na tej branży i 10 zespołów, które uwzględniają ją jako jedną z kilku. Innowacyjne spółki z tego obszaru, w zależności od funduszu, mogą walczyć o inwestycję od miliona do 60 mln zł.

Wielka zmiana

AMAN GHEI, dyrektor w Finch Capital

Symmetrical może zmienić fundamenty, na jakich bazują obecne kredyty konsumenckie. Do dziś kredyty miały charakter lokalny, jednak technologia opracowana przez Symmetrical pozwala klientom na zaciąganie kredytu bez względu na lokalizację. Do spółki udało się zrekrutować najlepszych specjalistów, z którymi niedawno połączyliśmy siły, aby przedstawić to rozwiązanie w skali globalnej.

Sprawdź program warsztatu "Fundusz inwestycyjny a ASI - którą formę działalności venture capital wybrać?", 16 września 2019, Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane