Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) zapowiada, że gdyby Komisja Nadzoru Bankowego (KNB) wydała zgodę UniCredito Italiano na wykonywanie praw głosów z 71,03% akcji Banku BPH, resort będzie starał się zaskarżyć taką decyzję, wynika ze środowych wypowiedzi wiceministra skarbu Pawła Szałamachy.
„Jeśli KNB się zgodzi, poniesie odpowiedzialność za błędną decyzję i będziemy się starali ją zaskarżyć” – powiedział Szałamacha dziennikarzom w Sejmie.
Wiceminister sądzi, że KNB nie powinna podjąć decyzji w środę, ponieważ argumenty MSP są takiej wagi, iż komisja powinna je rozważyć.
Wyjaśnił, że chodzi o stan systemu bankowego, który znacznie by się pogorszył po dokonaniu połączenia Banku BPH i Pekao SA, do którego zmierza UCI.
MSP jest w stanie spotkać się ze stroną włoską, by usłyszeć, jakie jest jej stanowisko, co proponuje, bo według resortu przejęcie akcji BPH narusza dwie ustawy, w tym prawo bankowe, powiedział Szałamacha.
„Jeśli Komisja Europejska stwierdzi, że umowy nie kolidują z prawem europejskim, to spotkamy się w Luksemburgu” – powiedział też Szałamacha.
W opublikowanym we wtorek komunikacie Narodowy Bank Polski (NBP) przypomina, że zgodę na połączenie Pekao SA i BPH wydały już Komisja Europejska i Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).
Bank centralny zapowiedział wstępnie konferencję prasową po dzisiejszym posiedzeniu KNB na godzinę 16:30. W posiedzeniu KNB weźmie udział przedstawiciel wnioskodawcy, ma nim być prezes UCI Alessandro Profumo.
W ub. tygodniu MSP zwróciło się do KNB z prośbą do dopuszczenie przedstawiciela resortu na posiedzeniu, na którym KNB odniesie się do wniosku UniCredito Italiano dotyczącego BPH. MSP poprosiło KNB o nieudzielanie takiej zgody. Według części mediów, decyzja w sprawie wniosku nie zostanie podjęta na pierwszym posiedzeniu komisji.
UniCredito zapowiadało wcześniej, że chce w ciągu 1-2 lat przeprowadzić fuzję Banku BPH, w którym 71,03% akcji przejęło wraz z niemiecką grupą HVB, z posiadanym już w Polsce Bankiem Pekao SA. W rezultacie powstałby największy bank w Polsce kontrolujący ok. 20% rynku. Polski rząd jest przeciwny fuzji.


