Szef Waluciarz.pl odrzuca zarzuty

opublikowano: 13-02-2020, 22:00

Rafał Paluszkiewicz zaprzecza, że był członkiem gangu, który wytransferował ponad 8 mld zł za granicę. Prokuratura chce, by został aresztowany.

Rafał Paluszkiewicz, prezes spółki Waluciarz.pl, zapewnia, że nie był członkiem zorganizowanej międzynarodowej grupy przestępczej, transferującej nielegalnie pieniądze za granicę Polski. Tymczasem jak ujawniliśmy wczoraj w „PB” Prokuratura Regionalna w Warszawie zarzuca mu nie tylko członkostwo, a kierowanie gangiem, który w latach 2016-19 wytransferowałz kraju prawie 8,2 mld zł pochodzących z działalności gospodarczej, od której nie uiszczano podatków. Zdaniem śledczych Waluciarz tak astronomiczną kwotę przyjął…

Nie wstydzi się
Nie wstydzi się
Jeszcze wczoraj prezes Waluciarz.pl był Rafałem P. W swoim oświadczeniu podkreślił jednak, że jako osoba niewinna i poszkodowana wyraża zgodę na publikację przez media jego pełnych danych
Fot. Marek Wiśniewski

w gotówce, głównie od Wietnamczyków z centrum handlowego w podwarszawskiej Wólce Kosowskiej. Przy czym i to, i późniejszy transfer pieniędzy za granicę firma dokonywała jako krajowa instytucja płatnicza, nadzorowanaprzez Komisję Nadzoru Finansowego. Skarb państwa miał na tym stracić 2,3 mld zł. Tymczasem Rafał Paluszkiewicz zapewnia, że działalność Waluciarza była zgodna z prawem i nie przyniosła państwu żadnych strat, a on sam czuje się niewinny i poszkodowany. Podkreśla, że wszystkie transakcje przeprowadzano poprzez rachunki w największych polskich bankach. Co na to prokuratura? Do oświadczenia Rafała Paluszkiewicza się nie odnosi, jednak jak ustalił „PB” — podjęła już decyzję, by wystąpić do sądu o aresztowanie szefa Waluciarza i co najmniej kolejnych siedmiu z zatrzymanych 18 osób.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Polecane