Szkolenia dedykowane gwarantują sukces

Wojciech Chmielarz
04-04-2007, 00:00

Szkolenia dedykowane gwarantują, że pracownicy nauczą się właśnie tego, czego nauczyć się powinni.

Internet Zalety kursów szytych na miarę to dopasowanie treści do potrzeb

Szkolenia dedykowane gwarantują, że pracownicy nauczą się właśnie tego, czego nauczyć się powinni.

Dostawcy oferują dwa typy szkoleń. Pierwsze są dostępne dla wszystkich — każdy może je kupić, każdy może z nich korzystać. Drugie, to szkolenia dedykowane, przygotowane specjalnie na życzenie konkretnego klienta i dostosowane do jego indywidualnych potrzeb.

— Główne zalety szkoleń szytych na miarę to: możliwość dopasowania treści szkolenia indywidualnie do specyficznych potrzeb klienta, indywidualizacja procesu szkoleniowego przez dostosowanie zakresu, intensywności, tempa i poziomu szkolenia do możliwości poszczególnych uczestników. Ważna jest też duża efektywność szkoleń, osiągana dzięki odpowiedniej konstrukcji materiału dydaktycznego, oraz możliwość dostarczania użytkownikom najnowszych i najpotrzebniejszych treści, w momencie gdy ich potrzebują — twierdzi Sławomir Janicki, wiceprezes MyNetwork Polska.

Im więcej, tym taniej

Przed zakupem szkolenia dedykowanego warto sprawdzić stan portfela.

— Cena szkolenia „szytego na miarę” zależy od wielkości materiału dydaktycznego i tzw. wsadu merytorycznego, na podstawie którego ma powstać. Można założyć, że na podstawie 1 strony tekstu powstaną 3 ekrany kursu. Koszt przeciętnej wielkości szkolenia, które powstaje na podstawie 30-50 stron tekstu, to kilkadziesiąt tysięcy złotych — tłumaczy Sławomir Janicki.

Kilkadziesiąt tysięcy złotych wydaje się dużą kwotą, ale...

— Jednostkowa cena szkolenia e-learningowego przypadająca na jednego pracownika maleje wraz ze wzrostem liczby uczestników biorących udział w danym szkoleniu — mówi Urszula Krajewska, dyrektor sprzedaży szkoleń w BizTech Konsulting.

Jeśli cena szkolenia zależy od tego — ile zawiera ono treści merytorycznej, to należy też zadbać o to, żeby ta treść była jak najlepsza. Dostawcy oczekują tutaj pomocy swoich klientów.

— Niezbędny jest kontakt z osobą reprezentującą dział szkoleń klienta, aby uzyskać niezbędne informacje o treści i poziomach szkolenia. Warto też wcześniej przeprowadzić wstępne testy kompetencyjne. Dysponując tą wiedzą, przekładamy ją na poprawny z metodycznego punktu widzenia scenariusz szkoleniowy. Cały proces tworzenia zawartości jest na bieżąco weryfikowany przez klienta — opowiada Urszula Krajewska.

Brzmi prosto, ale...

— W bardzo dużym skrócie, w pierwszym kroku, dostawca szkolenia i jego klient ustalają cele do zrealizowania. Następnie, na bazie powierzonego lub opracowanego przez usługodawcę know-how, opracowuje się scenariusz e-szkolenia. Scenariusz taki następnie jest omawiany z klientem i akceptowany przez niego. Na tej podstawie opracowuje się tzw. komponenty multimedialne: animacje, nagrania audio, elementy interaktywne, które następnie są łączone przy wykorzystaniu odpowiednich narzędzi informatycznych w materiał szkoleniowy. Później materiał trafia do zamawiającego celem zaakceptowania. W ostatnim etapie jest udostępniany osobom szkolonym za pośrednictwem odpowiednich platform informatycznych — mówi Marek Hyla, wiceprezes i dyrektor ds. projektów firmy House of Skills.

Wiedza tajemna

Firmy zamawiające szkolenia nie chcą, żeby inni dowiedzieli się o tym, czego uczą się ich pracownicy. Kursy dzielą się na dwie kategorie: e-szkolenia przygotowane na bazie know-how dostarczonego przez klienta oraz e-szkolenia bazujace na know-how firmy opracowującej materiał.

— W pierwszej kategorii kursów prawa autorskie zwykle pozostają przy użytkowniku — nawet podczas procesu produkcyjnego nie przechodzą na firmę opracowującą e-szkolenie. Firma opracowująca szkolenie oczywiście absolutnie nie ma możliwości wykorzystania dostarczonych zasobów — mówi Marek Hyla.

W drugiej kategorii sprawa nie jest już taka prosta.

— Firma opracowująca bardzo niechętnie pozbywa się swojego know-how. Zwykle udziela więc bezterminowej licencji, dającej klientowi prawo do korzystania z materiałów. Wykonawca nie pozbawia się tym samym możliwości wykorzystania opracowanego e-szkolenia bądź dowolnego jego fragmentu w materiałach opracowywanych dla innych klientów. Bez względu na kategorię dedykowanego e-szkolenia, podczas realizacji projektu oraz przez określony czas po jego zakończeniu,obie strony obowiązują klauzule zachowania poufności — tłumaczy Marek Hyla.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Chmielarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Technologie / Szkolenia dedykowane gwarantują sukces