Szwajcaria liczy na pomoc legendy tenisa i szefa FIFA w sprawie ceł w USA

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2025-08-12 15:29

Prezydent Szwajcarii Karin Keller-Sutter powiedziała, że rząd nie miałby nic przeciwko temu, gdyby legenda tenisa Roger Federer lub prezydent FIFA Gianni Infantino interweniowali w sprawie obniżenia ceł w USA na import ze Szwajcarii, informuje Reuters.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

W Szwajcarii wciąż trwa szok po obłożeniu w USA importu z tego kraju cłem wysokości 39 proc., najwyższym jeśli chodzi o gospodarki rozwinięte. Według Reutersa, niektórzy politycy zaproponowali, aby Infantino, szef Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA), nieformalnie nawiązał negocjacje z prezydentem Donaldem Trumpem, z którym ma dobre relacje po spotkaniu w lipcu podczas Klubowych Mistrzostw Świata FIFA w New Jersey. W szwajcarskich mediach pojawiły się również sugestie, że szansę wpłynięcia na Trumpa może mieć Federer, jeden z najlepszych tenisistów w historii. Przemawiać ma za tym słabość prezydenta USA do celebrytów.

Zapytana o ewentualne działania słynnych Szwajcarów w sprawie ceł, Keller-Sutter powiedziała, że „nie jesteśmy temu przeciwni”.

- Nie jest to jednak strategia, którą możemy oficjalnie realizować – podkreśliła wskazując, że negocjacje z USA będą prowadzone przez rząd.

Keller-Sutter powiedziała, że ma nadzieję na zakończenie negocjacji z USA w sprawie obniżenia cła na import ze Szwajcarii do października. Taką samą opinię przedstawił wcześniej sekretarz skarbu USA Scott Bessent.

Możesz zainteresować się również: