Tajwan nie odda kluczowej branży. Półprzewodniki pozostaną na wyspie

Tadeusz Stasiuk, Reuters
opublikowano: 2026-02-09 10:11

Choć Stany Zjednoczone naciskają na przeniesienie znacznej części produkcji półprzewodników z Tajwanu za ocean, władze w Tajpej nie pozostawiają złudzeń. Kluczowy ekosystem technologiczny, budowany przez dekady, nie może zostać przeniesiony ani skopiowany w innym kraju.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Wicepremier Tajwanu Cheng Li-chiun jednoznacznie odrzuciła amerykańskie postulaty, zgodnie z którymi nawet 40 proc. tajwańskiej produkcji półprzewodników miałoby zostać ulokowane w Stanach Zjednoczonych. Stwierdziła, ze taki scenariusz jest nierealny, ponieważ cały sektor opiera się na gęstej sieci powiązań przemysłowych, badawczych i logistycznych, które powstawały na wyspie przez dziesięciolecia.

Zdaniem Cheng nie chodzi wyłącznie o same fabryki, lecz o pełny łańcuch wartości – od zaawansowanych technologii produkcyjnych, przez pakowanie układów, po wyspecjalizowanych dostawców i zaplecze inżynieryjne. Ten model, jak zaznaczyła, może się rozwijać poza Tajwanem, ale nie może zostać „wyprowadzony” z kraju.

Inwestycje za granicą tak, ale nie kosztem Tajwanu

Tajwański rząd deklaruje gotowość do dalszej ekspansji międzynarodowej, w tym zwiększania obecności w USA, jednak warunkiem jest utrzymanie silnego zaplecza produkcyjnego na wyspie. Cheng zaznaczyła, że całkowite moce przerobowe w kraju będą nadal rosły, a krajowy przemysł półprzewodników pozostanie filarem gospodarki.

Jednocześnie Tajwan oferuje Stanom Zjednoczonym coś innego niż relokację fabryk – know-how. Władze w Tajpej są gotowe dzielić się doświadczeniem w budowaniu klastrów technologicznych i wspierać Amerykanów w tworzeniu własnego, konkurencyjnego ekosystemu przemysłowego.

Cła, kompromisy i twarde granice

W ostatnich tygodniach Tajwan i USA osiągnęły częściowe porozumienie. Waszyngton zgodził się obniżyć cła na eksport z wyspy z 20 proc. do 15 proc., a Tajpej zadeklarowało zwiększenie inwestycji w Stanach Zjednoczonych. Tajwańskie władze podkreślają jednak, że ustępstwa mają swoje granice i nie obejmują przenoszenia parków naukowych ani demontażu krajowego zaplecza technologicznego.

TSMC inwestuje w USA, ale centrum pozostaje na wyspie

Symbolem tej strategii jest TSMC, największy na świecie producent układów scalonych na zlecenie. Koncern realizuje w amerykańskim stanie Arizona inwestycje warte 165 miliardów dolarów, co jest jednym z największych zagranicznych projektów przemysłowych w historii USA. Tajwańskie władze podkreślają jednak, że mimo tej ekspansji centrum decyzyjne i technologiczne firmy pozostanie na Tajwanie.

Możesz zainteresować się również: