Takie gesty tylko torują drogę

Janusz Lewandowski
opublikowano: 25-01-2008, 00:00

SPECJALNIE DLA PULSU

SPECJALNIE DLA PULSU

Janusz Lewandowski

europoseł Platformy Obywatelskiej

Gesty szybciej przekładają się na konkrety w relacji z Moskwą aniżeli z Brukselą. Ocieplenie na Wschodzie już procentuje — otwiera rosyjski rynek na nasze mięso i wyroby roślinne. Na półce zalegają wprawdzie inne problemy, mniejszego i większego kalibru, odłożone tam przez wojenną dyplomację, ale trudno nie zauważyć, że w naszych nie najlepszych ostatnio stosunkach z Rosją coś drgnęło.

Tymczasem radosne powitanie Donalda Tuska w Brukseli jeszcze się nie przełożyło na konkretne decyzje i korzyści dla Polski. Odnotowano wprawdzie „polish charm-offensive”, ale lepszy klimat nie owocuje lepszymi rozwiązaniami na rozmaitych polach, na których rozgrywają się nasze unijne interesy. Warunki narzucone Polsce przez „pakiet klimatyczny”, zaprezentowany w środę przez Komisję Europejską są nadal wygórowane. Złagodzono wprawdzie nieco pułapy emisji gazów cieplarnianych, ale zakładany 15-procentowy udział odnawialnych źródeł energii w roku 2020 i tak wydaje się pobożnym życzeniem. W ocenie naszej sytuacji makroekonomicznej, miłe słowa polityków rozchodzą się z krytycznymi recenzjami ze strony administracji. Niemniej krytycznie patrzy się z Brukseli, czy i jak Polska radzi sobie z funduszami strukturalnymi. I tak dalej — od Rospudy po stocznie, liczą się konkrety.

Gra o polskie interesy w Brukseli to jest codzienna proza. Uśmiech i kurtuazyjne gesty, owszem, torują drogę, ale nie wyręczą euro-kompetencji, czyli refleksu, znajomości reguł gry na unijnym forum i sztuki lobbingu oraz jasnych stanowisk rządowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Janusz Lewandowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu