Taniały spółki paliwowe

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2005-05-17 00:00

Otwarcie nowego tygodnia na największych europejskich giełdach nie wypadło zbyt udanie. Przez niemal cały dzień indeksy zniżkowały. Tym razem sprawcą zamieszania była korekta, jakiej doświadczyły wyceny koncernów energetycznych, po znaczących spadkach cen ropy.

W przedsesyjnym handlu na NYMEX za baryłkę ropy z opcją dostawy w czerwcu płacono już tylko około 47,94 USD. Jeszcze niżej wyceniano kontrakty terminowe na ten surowiec (najtaniej od 3 miesięcy). W reakcji na te doniesienia spadały notowania czołowych producentów i przetwórców ropy. Kurs papierów Totala, trzeciej w Europie spółki rafineryjnej, notował momentami sięgającą blisko 1 proc. korektę. O połowę mniejsza przecena dotknęła Shella. Zmiana trendu w tym sektorze to m.in. pokłosie obniżenia przez Międzynarodową Agencję Energii szacunków zapotrzebowania na ropę ze strony chińskiej gospodarki. Zniżkowała wycena drugiej na świecie spółki wodociągowej, francuskiego Suez. To efekt handlu bez prawa do dywidendy. Podobny motyw stał za przeceną akcji Whitbread operatora sieci restauracji Pizza Hut i Costa Cofee. Trwa dobra passa największego skandynawskiego producenta opon, Nokian Renkaat. Do piątkowego, blisko 6-proc. zysku spółka dodała w poniedziałek kolejne 7 proc. Za wzrostem stoją nadspodziewanie dobre wyniki kwartalne.

Mimo kiepskich danych makro (wskaźnik aktywności wytwórczej w rejonie Nowego Jorku spadł do -11,1 pkt), pierwsza godzina handlu za oceanem stała pod znakiem niewielkich wzrostów. Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się walory spółki spedycyjnej UPS, która zgodziła się przejąć firmę transportową Overnite Corp.

Możesz zainteresować się również: