Według wstępnych danych zarządu w trzecim kwartale producent gier wypracował 177,8 mln zł wobec 170,3 mln zł w drugim kwartale i 68,1 mln zł w analogicznym okresie ubiegłego roku. Największy udział w przychodach spółki ma sprzedaż gry „Fishing Clash”, która w trzecim kwartale wyniosła 163,3 mln zł (wzrost o 182 proc. r/r). Pozostałe tytuły wygenerowały 14,5 mln zł (wzrost o 43 proc. r/r). Na oficjalną informację o zyskach trzeba jeszcze poczekać do 23 listopada, ale według Piotra Raciborskiego, analityka Wood&Co., producent gier zarobił w ubiegłym kwartale 57,1 mln zł netto — ponad trzy razy więcej niż przed rokiem. EBITDA, czyli zysk operacyjny powiększony o amortyzację, wzrosła o 189 proc. do 63,9 mln zł.

Analityk, który na początku września wydał rekomendację „kupuj” dla akcji Ten Square Games i wycenił je na 704 zł, szacuje, że koszty pozyskania użytkowników w trzecim kwartale wyniosły 37,3 mln zł i były istotnie niższe niż w drugim (72,8 mln zł), ale jednocześnie wyższe niż przed rokiem (21,1 mln zł). Kapitalizacja Ten Square Games urosła do 4,4 mld zł, co czyni firmę drugą po CD Projekcie wśród największych giełdowych przedstawicieli branży gier.