Tendencja? Pełna współpraca!

Jarosław Wawer
opublikowano: 2006-10-18 00:00

Dzięki najnowszym rozwiązaniom systemy mają lepiej współpracować z użytkownikami, a także ze sobą nawzajem.

W obszarze systemów ERP można zaobserwować paradoks — mimo ogromnych sum inwestowanych w rozwój oprogramowania systemy większości dostawców są do siebie funkcjonalnie zbliżone.

— Rynek zmienił się. Dziś nie wystarczy ogłosić przygotowania nowego zestawu funkcji czy nowinek technologicznych, by zainteresować klienta. MacroLogic odszedł od rozwoju aplikacji opartego na atrakcyjnych fajerwerkach, które miały na celu zaprezentować możliwości technologii i kompetencje dostawcy. Pomysłem na rozwój jest pokazanie, jak w konkretnej firmie można takie funkcjonalności wykorzystać — zauważa Sławomir Kosz, członek zarządu MacroLogic (wcześniej MacroSoft).

Dla sektorów i branż

Przepowiadaną przez wszystkich producentów przyszłością ERP jest rozwój wersji branżowych. Nie powiódł się promowany przez niektórych dostawców model przyzwyczajania klientów do korzystania z niemodyfikowalnych systemów wspierających zarządzanie. System powinien odzwierciedlać rzeczywistość spółki, a nie na odwrót. Pociąga to jednak wyższe koszty indywidualnego dostosowania i zmiany wersji systemu.

— Wertykalizacja, czyli tworzenie rozwiązań branżowych, polega na uzupełnianiu klasycznych modułów ERP o funkcje specyficzne dla konkretnych sektorów gospodarki, dzięki czemu powstaje kompletny zestaw aplikacji biznesowych, pozwalający na obsługę wszystkich procesów firmy handlowej, spożywczej czy farmaceutycznej. W tę właśnie stronę rozwija się strategia Oracle — mówi Marcin Mazur, dyrektor sprzedaży aplikacji dla sektora MSP w Oracle Polska.

Często jest to rezultat przejmowania mniejszych, oferujących branżowe rozwiązania spółek, które następnie włączane były do systemów największych dostawców. W taki właśnie sposób powstały m.in. rozwiązania Oracle dla banków, które stworzono po przejęciu aplikacji transakcyjnych firmy i-flex, czy dla firm telekomunikacyjnych, które zawierają system Portal Software do obsługi billingu i zarządzania przychodami.

Podobnie wyglądała sytuacja z rozwiązaniem dla handlu detalicznego — SAP for Retail, które wzbogacono niedawno o obsługę punktów sprzedaży i narzędzia analityczne w zakresie popytu. Tych rozszerzeń funkcjonalnych dokonano poprzez akwizycję i integrację z aplikacjami SAP specjalistycznych produktów firm Triverisity i Khimetrics.

Elastyczność i łączenie

— Tendencja, która pojawiła się już jakiś czas temu i z pewnością będzie kontynuowana, to szczególny nacisk na elastyczność dostarczanych komponentów oprogramowania, aby mogły być one łączone w dowolny sposób. Ważna jest również ich przezroczysta integracja ze specjalistycznym oprogramowaniem. Takie podejście rozwiązuje problem braku jakiejś funkcjonalności, którą może zapewnić zewnętrzny system funkcjonujący w firmie — podsumowuje Grażyna Dadej, IT architect w dziale global business services IBM Polska.

Wiąże się to z popularną ostatnio koncepcją architektury SOA (service oriented architecture), która w dużej mierze odzwierciedla nowe trendy w zarządzaniu. Podział systemów na moduły funkcjonalne zastępowany jest przez skupienie się na obsłudze poszczególnych procesów biznesowych. Zapewne już niedługo stanie się ona standardem.

— Koncepcja enterprise SOA to najważniejszy nurt promowany i realizowany przez SAP. Polega on na budowaniu takiej architektury oprogramowania wspierającego zarządzanie, aby było ono w pełni elastyczne, możliwe do szybkiego dostosowania do nowych procesów biznesowych i zmieniających się warunków na rynku, otwarte i efektywne kosztowo — wyjaśnia Arkadiusz Sikora, dyrektor ds. rozwoju produktów SAP Polska.

Kooperacja i automatyzacja

Niewykluczone, że kolejnym krokiem rozwoju aplikacji biznesowych będzie umożliwienie zautomatyzowanego przepływu informacji między integralnymi systemami wspierającymi zarządzanie w poszczególnych firmach kooperujących ze sobą. Począwszy od automatycznego rozliczania faktur w systemie na podstawie danych importowanych z banku, skończywszy na rejestrowaniu i obsłudze zleceń, które klienci będą tworzyć w swoich systemach wspomagających zarządzanie.

— Już teraz dostępne są zalążki takich rozwiązań, np. elektroniczny format wymiany danych o transakcjach — EDI — czy możliwość otrzymywania wyciągów bankowych w formacie CSV. Jednak brak standardów sprawia, że dziś w elektronicznej wymianie informacji często pośredniczą specjalistyczne firmy zajmujące się konwersją danych. W przyszłości programy będą w określonym zakresie wymieniały się informacją bez naszego udziału, nie naliczając za to dodatkowej opłaty — twierdzi Jakub Jasnos, dyrektor generalny SigmaSoft.

Praca zdalna

Dynamicznie rozwijająca się infrastruktura internetowa, zwłaszcza w ramach technologii bezprzewodowej, sprzyja popularyzacji pracy zdalnej (tzw. outdoor office). Promowany ostatnio przez ekspertów zarządzania model pracy z klientem w terenie jest w większości przypadków bardziej efektywny niż praca za biurkiem. Jednak klasyczne rozwiązania informatyczne przeznaczone dla MSP nie są dostosowane do tego modelu. Dlatego ostatnie lata w rozwoju systemów ERP to przede wszystkim mocny akcent położony na mobilność wykorzystania aplikacji biznesowych przy zachowaniu wysokich standardów bezpieczeństwa i wysokiej wydajności pracy.

— Wykorzystanie szeroko rozumianej mobilności i bezprzewodowości (m.in. technologia RFID czy mobilny dostęp do danych) stają się coraz bardziej powszechne także nad Wisłą. Wkrótce one też będą uznawane za rozwiązania standardowe — przewiduje Marcin Taranek, prezes IFS Poland.

Jako dobry przykład przytacza m.in. firmę Bolix, która wdrożyła system CRM, przygotowany i zastosowany w wersji mobilnej, oraz zintegrowany z globalnym systemem pozycjonowania (GPS). Dzięki temu ponad 50 handlowców tej spółki ma w terenie stały dostęp do szczegółowych informacji o kliencie, jego preferencjach zakupowych, planach, realizacjach płatności, terminach spotkań itd.

— Przyszłość informatyki w biznesie to otwartość na różnorodność technologiczną. Należy przyjąć, że kolejne rozwiązania muszą być coraz bardziej otwarte na innych dostawców i ich systemy. I choć dzisiaj współpraca różnych systemów jest możliwa, to pozostaje jeszcze kwestia czasu i kosztów z tym związanych. Wierzymy, że to będzie się zmieniać na korzyść — podsumowuje Sławomir Kosz.

Tak jak w przypadku całego sektora informatycznego, rozwój zastosowań nowych technologii postępuje obecnie tak szybko, że to, co jeszcze dziś jest uznawane na rynku za nowość, za kilka lat będzie stosowane powszechnie i stanie się standardem. n

Wspieranie procesów zewnętrznych

Kierunek rozwoju systemów informatycznych jest w dużym stopniu wymuszony wymaganiami klientów i rosnącą konkurencją na rynku. Dzisiaj o pozycji firmy nie decyduje już jedynie fakt sprawnej wewnętrznej organizacji, ale przede wszystkim zdolność do jak najlepszej komunikacji z zewnętrznymi partnerami, dostawcami i odbiorcami. Nowoczesne firmy wdrażają już nie tylko klasyczne systemy ERP/MR, ale również systemy uzupełniające, umożliwiające sprawne wspieranie procesów zewnętrznych.

Coraz większą rolę odgrywają systemy klasy SCM do zarządzania łańcuchem dostaw. Dla wielu producentów systemów ERP budowa dobrego systemu SCM to konieczność rozwiązania problemu wymiany informacji z różnymi zewnętrznymi systemami, opartymi często na różnych technologiach. Innym systemem umożliwiającym firmom przewagę konkurencyjną są i będą systemy klasy CRM. Wiele firm powraca dzisiaj do pomysłu wdrożenia systemu CRM z dużo lepiej zdefiniowanymi oczekiwaniami, niż było to rok czy dwa lata temu. Kierunek rozwoju to także coraz bardziej rozbudowane aplikacje analityczne i systemy klasy BI.

Maciej Maniecki

prezes Safo

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót