Popularny w Polsce „Tiger” ma poprzez swoją gdańską firmę Tiger Investments oraz fundację Równe szanse niecałe 0,02 proc. w kapitale spółki – szacowane na ponad 6 mln zł.
Jak informuje „Rzeczpospolita”, największym inwestorem indywidualnym w PZU jest Wojciech Wajda. Ten biznesmen z Gliwic posiada pakiet akcji ubezpieczyciela o wartości szacowanej na ponad 40 mln zł. Jednym z inwestorów jest również… Wydawnictwo Kurii Metropolitalnej Gość Niedzielny.
„Wszyscy liczą na wzrost wartości akcji, gdy PZU w końcu trafi na giełdę” – czytamy w „Rzeczpospolitej”. Jak jednak informuje dziennik, najpierw musi dojść do porozumienia pomiędzy największymi akcjonariuszami spółki: Skarbem Państwa i holenderską spółką Eureko. Spór pomiędzy nimi trwa już od lat i nie wiadomo, czy zostanie zakończony w czerwcu br., choć właśnie na ten termin zaplanowano podpisanie ugody.
W wariancie optymistycznym: „…debiut na GPW mógłby nastąpić najwcześniej na początku przyszłego roku” – poinformowała „Rzeczpospolita”.
Wartość akcji PZU wzrosła w ciągu ostatnich 6 lat prawie sześciokrotnie. Ostatnio jednak ceny akcji spadły, a wypłata dywidendy stanęła pod znakiem zapytania.
- To nie był zakup dla dywidendy. Bardziej liczę na wzrost wartości akcji,
gdy spółka trafi w końcu na giełdę – powiedział Dariusz Michalczewski
„Rzeczpospolitej”.