TMS: Złoty coraz słabszy

TMS
opublikowano: 21-01-2008, 17:06

Zamknięcie poprzedniego tygodnia na Wall Street było pierwszym zwiastunem tego co może się dziać  na rynkach finansowych w tym tygodniu. Kolejnym było zachowanie się giełd azjatyckich.

Przecena europejskich indeksów oscyluje pomiędzy 4%-6%. Wyjątkowo słabo radził sobie DAX, tracąc w pewnym momencie ponad 6% . Indeks ten był w ostatnim czasie najmniej podatny na  negatywne nastroje panujące na rynkach kapitałowych. Ostatnie dane makro ze strefy euro jak i ubiegłotygodniowe wypowiedzi przedstawicieli ECB o możliwości zrewidowania w dół prognoz wzrostu gospodarczego coraz poważnej brane są pod uwagę przez inwestorów. Rynek zaczyna wyceniać obniżki stóp procentowych w strefie euro w drugiej połowie roku. Europejska waluta straciła do większości walut głównych. Kurs EUR/USD od poziomów otwarcia sesji azjatyckiej stracił 1,50 centa, wyznaczając dzisiejsze minimum na 1,4455. Z punktu widzenia analizy technicznej rosną szanse na zrealizowanie formacji podwójnego szczytu na tej parze. Kluczowym poziomem jest grudniowe minimum na 1,4310, stanowiące jednocześnie cel dla EUR/USD w tym tygodniu. Po piątkowych informacjach o słabnącym popycie wewnętrznym w Wielkiej Brytanii, funt pozostaje w mocnym trendzie spadkowym. GBP/USD systematycznie zbliża się do średnioterminowego wsparcia na  1,9200, przełamując ubiegłotygodniowe dołki na 1,9480. Trwa zamykanie  pozycji  związanych z transakcjami  „carry trade”. Gwałtownie umocnił się jen, wyznaczając 2,5 letnie maksima wobec dolara na poziomie 105,70 i 10-cio miesięczne wobec euro na 152,80. Pesymizm na rynkach globalnych uderzył także w waluty naszego regionu. Złoty wyraźnie stracił w relacji do euro i dolara. EUR/PLN pokonał opór zlokalizowany na poziomie 3,6300, wyznaczając dzisiejsze maksimum na 3,6580. Kolejnymi, istotnymi technicznie oporami są odpowiednio 3,6700 i 3,7000. Poza czynnikami zewnętrznymi i wzrostem awersji do ryzyka, do osłabiania naszej waluty przyczyniły się słabsze dane o dynamice wzrostu wynagrodzeń i produkcji przemysłowej w Polsce publikowane w ubiegłym tygodniu. Wydaje się, że skala ewentualnych podwyżek stóp procentowych w naszym kraju może być mniejsza niż sądzono jeszcze tydzień temu. Spekulacje te znajdują odzwierciedlenie w spadku rentowności naszych obligacji.

Sporządził:
Andrzej Gondek
Departament Doradztwa i Analiz
DM TMS Brokers S.A.  

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: TMS

Polecane