„To się może źle skończyć”

opublikowano: 02-12-2013, 09:55

Robert Shiller, tegoroczny noblista, ostrzega, że gwałtowny wzrost cen na rynkach akcji i nieruchomości w ostatnim czasie może spowodować powstanie niebezpiecznych baniek spekulacyjnych, informuje Reuters na swojej stronie internetowej.

- Nie ogłaszam jeszcze alarmu. Ale w wielu krajach rynki akcji są bardzo wysoko, wysokie są też ceny na niektórych rynkach nieruchomości. To się może źle skończyć – powiedział Shiller magazynowi Der Spiegel. - Najmocniej martwi mnie boom na amerykańskim rynku akcji. Także dlatego, że nasza gospodarka wciąż jest słaba i bezbronna – dodał amerykański ekonomista.

Zobacz więcej

Robert Shiller, fot. Bloomberg

Shiller ocenia, że najmocniej przewartościowane na rynku akcji są segmenty technologiczny i finansowy. Co do rynku nieruchomości, to najmocniej niepokoi go sytuacja w Brazylii, szczególnie w Rio de Janeiro i Sao Paulo, gdzie ceny wzrosły „drastycznie” w okresie ostatnich pięciu lat. Schiller podkreśla, że jest tam podobnie jak w USA w 2004 roku, kiedy rodził się ostatni kryzys. Zwraca uwagę, że podobna jak w jego kraju jest tam także argumentacja pozornie uzasadniająca tak znaczący wzrost cen.

- Bańki tak właśnie wyglądają. A świat wciąż jest narażony na bańki – podsumował Schiller.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / „To się może źle skończyć”