Tokio czeka na decyzje Fed

Przemysław Kwiecień
opublikowano: 2010-09-21 00:00

Dzisiejsze posiedzenie Fed to kluczowe wydarzenie tego tygodnia. Choć na rynku pojawiły się spekulacje, iż członkowie Komitetu Otwartego Rynku mogliby już teraz ogłosić zwiększoną skalę ekspansji monetarnej, ale, naszym zdaniem, jest to mało prawdopodobne. Na rynkowe rezultaty posiedzenia banku centralnego z niecierpliwością czeka się za to w Tokio.

Już poprzednia decyzja Fed w sierpniu była kontrowersyjna. Fed zdecydował się na reinwestycje strumieni pieniężnych z portfela skupionych wcześniej obligacji, mimo że od dłuższego czasu jego szef Ben Bernanke utrzymywał, iż okres słabszych danych z USA jest jedynie przejściową słabością. Tym bardziej zatem nie ma miejsca na kolejny etap ekspansji monetarnej już teraz, gdyż dane opublikowane od ostatniego posiedzenia nie sugerują dalszego szybkiego pogarszania się sytuacji gospodarczej. Dane z rynku pracy wskazały nawet na nieznaczną poprawę sytuacji. Nie oznacza to jeszcze, że niebezpieczeństwo dłuższego okresu stagnacji zażegnano i kolejne kroki są jak najbardziej możliwe, jednak nie powinny być wykonywane tak szybko. Tym samym, jeśli Fed nie zaskoczy, wpływ posiedzenia na rynek powinien być ograniczony.

Na komunikat Fed i reakcję rynku z niecierpliwością czeka się natomiast w Tokio. Po dokonanej w minionym tygodniu interwencji notowania utknęły w okolicach 85,50 jenów za dolara. Kilka dni bardzo ograniczonej zmienności może tylko zwiększyć skalę kolejnego ruchu. Na rynku panuje słuszne przekonanie, iż powodzenie interwencji rozumiane przynajmniej jako zatrzymanie umacniania jena wobec dolara zależeć będzie przede wszystkim od rozwoju sytuacji w USA, a nie w Japonii. W długim okresie najważniejsze będzie to, czy USA powrócą na ścieżkę ożywienia, a sytuacja na rynku pracy poprawi się. Jeśli tak, rynkowe stopy procentowe w USA wzrosną, przyczyniając się do osłabienia jena względem dolara. Rynek obawia się jednak, iż nie nastąpi to szybko, a w międzyczasie działania Fed będą dodatkowo osłabiały dolara. Jeśli chodzi o dzisiejsze posiedzenie, nawet brak jakiejkolwiek zmiany może zaowocować większym ruchem na USD/JPY wynikającym ze wzmożonej aktywności i tym samym zadecydować o kierunku tej pary w najbliższym czasie.

Przemysław Kwiecień