Torfarm dostał zgodę na przejęcie Prospera

Agnieszka Berger, MZ
opublikowano: 2009-04-10 06:46

UOKiK zrobił swoje, ale zainteresowani jeszcze nie odsłonili kart.  Prosper milczy, a Torfarm tłumaczy, że za wcześnie na komentarz.

Toruński dystrybutor farmaceutyków Torfarm ma już zielone światło na przejęcie mniejszego konkurenta, warszawskiego Prospera. Na razie od urzędników. Wczoraj Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) poinformował, że wydał zgodę na taką operację. "Puls Biznesu" zapowiedział to wydarzenie kilka dni wcześniej. Dla rynku było niespodzianką, choć analitycy od dawna uważali, że taki scenariusz byłby korzystny dla obu stron. Do niedawna zainteresowane firmy konsekwentnie zaprzeczały, że prowadzą na ten temat rozmowy, a od czasu publikacji "PB" nabrały wody w usta. Do decyzji UOKiK również nie chciały się odnieść.

— W żaden sposób tego nie skomentuję — odpowiadał wczoraj "Pulsowi Biznesu" Tadeusz Wesołowski, prezes i główny akcjonariusz Prospera, twierdząc, że o zgodzie urzędu dowiedział się od nas.

Torfarm również nie miał wiele do powiedzenia.

— Na komentarz jest jeszcze za wcześnie. Wszystko musi odbyć się zgodnie z prawem, wszelkie formalności muszą być dopełnione — usłyszeliśmy od Piotra Sucharskiego, prezesa Torfarmu.

Znacznie chętniej o spodziewanej konsolidacji wypowiadali się analitycy. Połączenie sił hurtowników zdecydowanie im się podoba.

Więcej w piątkowym "Pulsie Biznesu".

Kierowanie firmą w czasie kryzysu nie musi być trudne. Przeczytaj rady ekspertów. Zobacz, jak w trudnych chwilach radzą sobie inni. Szukaj rad, inspiracji i prostych rozwiązań w „Pulsie Biznesu" i na stronie kryzysk.pb.pl