Tornado 2000 złożył wniosek o upadłość
Warszawski dystrybutor komputerowy Tornado 2000 złożył w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. Jest to kolejny upadek firmy dystrybucyjnej z branży IT. Problemy z finansowaniem działalności ma większość średnich firm z tego segmentu komputerowego rynku.
Tornado 2000, firma zajmująca się dystrybucją sprzętu komputerowego, wypadła z rynku. W marcu do sądu wpłynął wniosek o ogłoszenie upadłości firmy, a pod koniec kwietnia rozesłała ona do klientów list z informacją o zawieszeniu działalności. Spółka próbowała ratować się redukcją zatrudnienia i likwidacją ośmiu oddziałów terenowych, jednocześnie poszukując intensywnie inwestorów dla finansowania dalszej działalności. Te działania nie przyniosły jednak efektu. Firma zaczęła tracić kontrakty dystrybucyjne i w konsekwencji zarząd zdecydował o złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości.
Nie pierwszy, nie ostatni
Nie jest to pierwszy i zapewne nie ostatni przypadek bankructwa w tej branży. Wielu specjalistów uważa, że 2001 rok może być przełomowy dla konsolidacji rynku dystrybutorów IT.
— Jeśli do tego nie dojdzie przez fuzję i przejęcia, to przez bankructwa lub wycofanie z rynku — ostrzegał w marcu Ireneusz Dąbrowski, prezes Tech Data Polska, jednego z największych graczy na rynku.
Przed Tornado 2000 na smutną listę dystrybucyjnych bankrutów wpisało się warszawskie TCH Components oraz poznańska Cadena — firmy, które jeszcze dwa lata wcześniej znajdowały się w czołówce rankingów pod względem przychodów ze sprzedaży. Branżę poruszył szczególnie upadek TCH Components, który jeszcze w 1999 roku osiągnął przychody wysokości prawie 270 mln zł, a tuż przed bankructwem ogłosił projekt fuzji z innym ważnym graczem — JTT Computer.
O tym, że połączenia w tej branży nie są łatwe, świadczy też fiasko innego połączenia — ST Group z California Computers.
Brak środków
Specjaliści podają różne powody niepowodzenia ruchów konsolidacyjnych: różnice w kulturze organizacyjnej, zarządzaniu, nieporozumienia między prezesami, którzy często są jednocześnie właścicielami firm dystrybucyjnych.
Najważniejszym problemem są jednak pieniądze — firm borykających się z problemami płynności finansowej na kosztowne fuzje po prostu nie stać.
Z problemów krajowych dystrybutorów cieszą się zachodni konkurenci — Tech Data, Actebis (który przejął ABC Data) oraz Ingram Micro (który na razie zachowuje się bardzo spokojnie i zawodzi wynikami). Jednak i oni nie mogą spać spokojnie. Na rynku komputerowym panuje recesja, a wszyscy pamiętają spektakularny upadek CHS, jednego z największych globalnych dystrybutorów IT.