Trio jedzie w trasę

Robert Buczek
opublikowano: 2006-03-17 00:00

Wprawdzie największe, najbardziej popularne gwiazdy jazzu odwiedzają Polskę przeciętnie raz na miesiąc, ale dobrej muzyki improwizowanej można słuchać w różnych częściach kraju niemal cały czas. Dzisiaj (godz. 20, klub Pani K w Sanoku) zagra trio Mikołaj Trzaska, Peter Friis Nielsen, Peter Ole Jorgensen. Współpraca Mikołaja ze Skandynawami jest kolejnym dowodem na to, że można pozostać sobą i przetrwać. Trio sympatycznego saksofonisty z Wybrzeża kończy trasę sanockim występem, a wczoraj wyruszyło inne międzynarodowe trio, tworzące muzykę oryginalną, zajmującą i nieortodoksyjną stylistycznie — Oleś, Jorgensmann, Oleś, czyli bracia Marcin (kontrabas) i Bartłomiej (perkusja) Olesie oraz klarnecista basowy Theo Jorgensmann. Płyta tria „Miniatures” została życzliwie przyjęta przez krytyków i słuchaczy. To dowodzi, że twórczość koncepcyjnie zawieszona na styku jazzu i muzyki współczesnej może być atrakcyjna nie tylko dla koneserów. Trio zagra dzisiaj w Andrychowie (Pod Basztą, godz. 20), jutro w Warszawie (Cafe Cultura, godz. 20), w niedzielę w Poznaniu (Estrada, godz. 20.30), w poniedziałek w Łodzi (Jazzga, godz. 21).

A jeżeli ktoś woli uznane firmy, powinien wybrać się na występ jednej z najsłynniejszych i najstarszych polskich kapel, która wciąż cieszy się ogromną popularnością — SBB. Józef Skrzek, Anthimos Apostolis oraz Paul Wertico pojawią się dzisiaj na scenie Klubu Muzycznego Ucho w Gdyni (godz. 20). W 2004 roku ukazał się monumentalny boks zawierający aż 22 (!) płyty, zatytułowany „Anthology 1974- -2004”, dokumentujący wieloletnią działalność śląskiej formacji. Działalność zadziwiająco różnorodną, choć skład zespołu niemal idealnie stabilny (w ostatnich latach za perkusją Jerzego Piotrowskiego zastąpił gigant bębnów, współpracownik Pata Metheny’ego, Paul Wertico).

Możesz zainteresować się również: