Trudno planować w warunkach niepewności

Bertrand Le Guern
24-04-2009, 00:00

Prowadzę firmę, która przychody ma w złotych, a dużo kosztów — w innych walutach. Za filmy i programy telewizyjne często płacimy euro i dolarami. W ciągu ostatnich kilku miesięcy, z powodu osłabienia złotego, rzeczywiste wydatki na niektóre pozycje wzrosły nawet o 50 proc. Są to produkty telewizyjne tej samej jakości, a jednak kosztują dużo, dużo więcej. Jednocześnie ceny naszych usług pozostały na dotychczasowym poziomie. Jak widać, warunki prowadzenia działalności gospodarczej stały się dla nas trudniejsze. A wszystko przez to, że Polska nie jest jeszcze w strefie euro.

Biznes potrzebuje przewidywalności, a tę zapewnia silna i stabilna waluta, którą niewątpliwie jest euro. Ostatnie zawirowania ze złotym przyprawiały niektórych przedsiębiorców i menedżerów o zawrót głowy. Bo jak planować działalność czy podpisywać wieloletnie kontrakty z partnerami zagranicznymi w warunkach tak dużej niepewności? Zmienny i trudny do przewidzenia kurs waluty w przypadku mniej doświadczonych szefów może skutkować paraliżem decyzyjnym.

Spotykam się czasem z opinią, że słaby złoty ciągnie gospodarkę polską w górę. W rezultacie lepiej radzimy sobie z kryzysem niż wiele innych państw. Szczególne powody do zadowolenia mają eksporterzy. Mimo to uważam, że dużo bardziej by się nam opłacało wejście do strefy euro. A już zwłaszcza w perspektywie długofalowej.

Bertrand Le Guern, prezes Canal+ Polska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bertrand Le Guern

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Trudno planować w warunkach niepewności