Trump wzywa do wsparcia przeprawy przez Ormuz. Japonia i Australia odmówiły udziału w akcji eskortowej

WST, PAP
opublikowano: 2026-03-16 05:44

Władze Japonii i Australii wykluczyły w poniedziałek wysłanie okrętów wojennych do cieśniny Ormuz. Decyzje te zapadły mimo presji ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa, który zażądał od sojuszników wsparcia w zabezpieczeniu tego strategicznego szlaku przed działaniami Iranu.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

– W obecnej sytuacji w Iranie nie rozważamy wydania rozkazu przeprowadzenia operacji bezpieczeństwa morskiego – oświadczył przed parlamentem japoński minister obrony Shinjiro Koizumi.

Podobne stanowisko przedstawiła Canberra. Australijska minister transportu Catherine King zapowiedziała na antenie ABC, że jej kraj nie skieruje jednostek do cieśniny. – Wiemy, jak jest to niezwykle ważne, ale nie poproszono nas o to, ani w tym nie uczestniczymy – powiedziała.

Apele USA

Trump wezwał w miniony weekend sojuszników do wysłania okrętów w celu odblokowania blokowanej przez Teheran cieśniny Ormuz. Również amerykański ambasador przy ONZ Michael Waltz podkreślił, że Waszyngton „żąda” udziału innych państw, gdyż blokada skutkuje gwałtownym wzrostem cen paliw na świecie. Trump zapewnił na platformie Truth Social, że choć irański potencjał wojskowy został niemal całkowicie zniszczony w wyniku amerykańsko-izraelskich ataków, Teheran wciąż może zagrażać żegludze za pomocą min czy dronów. Władze USA zapowiedziały, że ich marynarka wojenna będzie eskortować tankowce, gdy tylko stanie się to możliwe.

Na ten sam temat wypowiedział się w wywiadzie dla telewizji NBC minister energii USA Chris Wright. Choć odmówił podania, jakie państwa mają włączyć się w operacje otwarcia cieśniny, to potwierdził, że „jest w dialogu z niektórymi tymi krajami”. Zaznaczył jednocześnie, że to głównie azjatyckie gospodarki polegają na ropie eksportowanej przez Ormuz.

Wojna z Iranem

Blokada Ormuzu to skutek trwającej wojny między Izraelem i USA a Iranem, który ostrzeliwuje tę cieśninę w odwecie za izraelsko-amerykańskie naloty. Ponadto amerykańscy urzędnicy, na których powoływały się media zagraniczne, alarmowali w tym tygodniu, że Teheran rozpoczął także zaminowywanie cieśniny. Przez to wąskie gardło przechodzi około jednej piątej światowych dostaw ropy, a sparaliżowanie ruchu na tym strategicznym szlaku wodnym zakłóca globalną gospodarkę, gwałtownie podnosząc ceny gazu i ropy.

Możesz zainteresować się również: