Trzeba zapobiec katastrofie

Bogusław Piwowar
opublikowano: 2007-07-16 00:00

Nie rozstrzygając racji stron obecnego sporu — pracowników służby zdrowia oraz rządu, BCC apeluje o dostrzeżenie nie tylko aspektów społecznych i politycznych sporu, ale także jego negatywnych konsekwencji finansowych. Dotyczą one zarówno placówek ochrony zdrowia i ich pracowników, jak też setek firm współpracujących z tym sektorem i wielu setek zatrudnionych tam ludzi. Dla dobra pacjentów, BCC wzywa obie strony sporu do niezwłocznego powrotu do rozmów i do zawarcia, jak najszybciej, porozumienia kończącego strajki lekarzy, pielęgniarek i położnych.

Strajki i protesty w placówkach zdrowia poważnie zaburzają działanie systemu ochrony zdrowia, w tym rozliczenia pomiędzy płatnikiem, a świadczeniodawcami. W wyniku protestów strajkujące szpitale nie otrzymując pieniędzy z NFZ przestają regulować swoje płatności. Powstające zatory płatnicze spowodują szybki wzrost dotychczasowego zadłużenia szpitali. To może również stanowić realne zagrożenie dla pacjentów.

Nieuregulowane zobowiązania zagrażają też funkcjonowaniu firm, w szczególności małych i średnich przedsiębiorstw — dostawców: energii, wody, żywności, wyrobów medycznych czy leków i materiałów medycznych. Warto zauważyć, że rząd odmawiając uznania roszczeń pracowników ochrony zdrowia, chroni finanse publiczne tylko pozornie. Każdy dzień strajku oznacza wielomilionowe straty publicznych zakładów opieki zdrowotnej, za które odpowiadają organy założycielskie (w tym najczęściej samorządy terytorialne), a na końcu skarb państwa.

Bogusław Piwowar

Wiceprezes BCC

Możesz zainteresować się również: