Czytasz dzięki

Turcja grozi ukaraniem Facebooka

opublikowano: 09-10-2020, 16:14

Turcja zapowiada karanie Facebooka progresywną grzywną i spowolnienie jego działania w kraju jeśli spółka nie podporządkuje się nowemu prawu, uważanemu przez krytyków za ograniczenie swobody wypowiedzi.

Wysokiej rangi członek władz Turcji powiedział, że Facebook nie poinformował formalnie, czy podporządkuje się wprowadzonym niedawno przepisom i wskaże swojego przedstawiciela w kraju. Podkreślił, że władze bardzo poważnie traktują nowe prawo i  nie zamierzają stosować wobec nikogo taryfy ulgowej, informuje Bloomberg.

Facebookowi grozi kara wstępnie 10 mln lir (1,3 mln USD) już 2 listopada jeśli nie podporządkuje się przepisom, które weszły w życie w ubiegłym tygodniu. Wymagają one, aby właściciele mediów społecznościowych mieli przedstawiciela w Turcji, a także gromadzili niektóre dane swoich użytkowników na serwerach znajdujących się w tym kraju. Jeśli tego nie zrobią, oprócz kary finansowej grozi im także spowolnienie o 90 proc. prędkości w Internecie oraz zakaz reklamy tureckich firm.

Komentatorzy uważają, że celem nowego prawa jest zwiększenie kontroli przez władze Turcji nad mediami społecznościowymi, a szczególnie pojawiającą się w nich krytyką rządu. Prezydent Recep Tayyip Erdogan miał być wściekły po tym co pisano w mediach społecznościowych po urodzeniu się jego ósmego wnuka.

The Financial Times pisał, że Facebook, który ma 37 mln użytkowników w Turcji, uznał przepisy za zbyt restrykcyjne i poinformował władz, że nie zamierza im się podporządkować. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane