Spadek liczby rejestrowanych samochodów osobowych w drugiej dekadzie czerwca był większy niż w pierwszej, ale w większym stopniu odzwierciedla rzeczywistość.

— W pierwszej dekadzie czerwca sytuacja zaskoczyła obserwatorów rynku. Zarejestrowano tylko 1,9 proc. mniej aut niż rok wcześniej, co jednak nie do końca odzwierciedlało realny popyt. Niezłe wyniki były pokłosiem kontraktówzawartych przed pandemią. Zamówione auta, których produkcję wstrzymała pandemia, zaczęły zjeżdżać do dilerów i mogły być wydane klientom. Uruchomił się też reeksport — mówi Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar.
Druga dekada sprowadziła optymistów na ziemię.
— Choć wyniki są nie najgorsze, to trudno ogłaszać koniec problemów. Za część obecnej liczby rejestracji odpowiada reeksport, wyhamowany wraz z zamknięciem granic, powraca. Szacowany udział reeksportu za pięć miesięcy tego roku wynosi około 10 proc. ogółu rejestracji. W czerwcu szacowany udział jest już zdecydowanie wyższy. W kilku przypadkach przekracza 30 proc., co oczywiście wpływa na pozycję w rankingu kilku marek — mówi Wojciech Drzewiecki.
Jeśli chodzi o kanały sprzedaży, to w ciągu 20 dni czerwca wzrost, ale spektakularny, zanotowano w tylko kanale sprzedaży flotowej bezpośredniej. Firmy rejestrujące zakup samochodów osobowych bezpośrednio na siebie, bez wykorzystania zewnętrznego finansowania, zarejestrowały o blisko 76 proc. aut więcej niż rok temu, leasingowe zanotowały spadek o 50 proc., a spółki CFM o blisko 46 proc.
Liderem czerwcowych rejestracji jest Škoda — ponad 3,3 tys. aut, niemal o 6 proc. więcej niż rok wcześniej. Tym samymŠkoda jest jednym z trzech producentów, który zanotował w czerwcu wzrost w ujęciu rocznym. Wyczyn ten udał się jeszcze zajmującemu 10. miejsce Audi — wzrost o 49 proc. i plasującemu się na 13. pozycji Volvo — wzrost o 36 proc. Reszta notuje spadki, w większości dwucyfrowe. Najbardziej — o ponad 76 proc. — skurczyła się liczba rejestracji aut marki Opel. Bardzo dobrze natomiast mają się najdroższe auta. Aż trzy marki premium znalazły się w pierwszej dziesiątce — Mercedes, BMW i Audi, a cały segment zanotował symboliczny spadek. Zarejestrowano tylko o 0,2 proc. aut mniej (o osiem) niż w ciągu pierwszych 20 dni czerwca 2019 r.