Złoto tanieje w poniedziałek na rynku kasowym o 1,5 proc. do 4463,68 USD. W ubiegłym tygodniu jego kurs osiągał rekordowe 4550 USD.
Analitycy UBS oczekują dalszego wzrostu ceny złota głównie w związku ze spodziewanym spadkiem realnych rentowności oraz obawami dotyczącymi globalnej gospodarki. Popyt na kruszec ma rosnąć również w związku z niepewnością dotyczącą polityki wewnętrznej USA, wynikającą z listopadowych wyborów uzupełniających. Dominuje również przekonanie o dalszym słabnięciu dolara, a także utrzymującym się „napięciu” fiskalnym w USA. Analitycy UBS podkreślają, że większy niż oczekują wzrost ryzyka politycznego i finansowego może spowodować wzrost ceny złota nawet do 5400 USD.
UBS to kolejna duża firma finansowa, prognozująca osiągnięcie przez złoto ceny 5000 USD za uncję. Wcześnie ten poziom notowań kruszcu w przyszłym roku sygnalizowały m.in. Bank of America, Societe Generale, J.P. Morgan i Goldman Sachs.
Złoto drożeje w tym roku o ponad 70 proc., najmocniej od 1979 roku.
