Ugodowe podejście kluczem do ekspansji zagranicznej

Materiał przygotowany przez: Kruk
20-03-2017, 22:00

KRUK od początku działalności zainwestował w 555 portfeli wierzytelności. Oczekujemy, że w ciągu najbliższych dziesięciu lat poczynione w przeszłości inwestycje przyniosą jeszcze ponad 5 mld zł spłat od klientów.

Wierzymy, że ogromna większość będzie pochodzić z ugód i rozłożenia zobowiązania na raty, dogodne do spłaty. Dotyczy to nie tylko krajów, w których jesteśmy obecni już od dłuższego czasu, czyli Polski, Rumunii, Czech i Słowacji. Ugodowe podejście promujemy również na nowych rynkach w Europie Zachodniej — w Niemczech, Włoszech i Hiszpanii. Z całą pewnością jesteśmy tam pionierem, stosując takie podejście.

Przykładem mogą być Włochy. Jeszcze przed założeniem spółki zależnej przeprowadziliśmy wiele badań wśród osób zadłużonych. Wynikało z nich, że postrzegają firmy windykacyjne raczej negatywnie, a ich pracownicy kojarzą się z osobami nieludzkimi, nieczułymi oraz niewrażliwymi na problemy innych. Włosi są również przekonani, że działania firm zarządzających wierzytelnościami są bardziej agresywne i opresyjne niż działania banków. Bardzo podobne opinie panują w Hiszpanii. Te wyniki dały nam jeden z ważniejszych argumentów, żeby wejść na nowe rynki. Wiedzieliśmy, że w krajach Europy Zachodniej nie funkcjonuje żadna firma, która miałaby podobne, prougodowe nastawienie do klientów jak KRUK. Równocześnie ankietowani pozytywnie odnieśli się do wizji firmy prowadzącej windykację w sposób polubowny. Docenili możliwość wspólnego ustalenia wysokości raty spłaty, zrozumienia sytuacji dłużnika oraz dobrą wolę w celu znalezienia wyjścia z problemu.

Ekspansja geograficzna KRUKa będzie postępować, a zakup w sumie 555 portfeli to z pewnością nie koniec naszych inwestycji. W 2016 r. kupiliśmy pierwsze portfele we Włoszech oraz Hiszpanii, a także kolejne na rynku niemieckim. Łączne inwestycje w trzech nowych krajach wyniosły w 2016 r. 437 mln zł — to niewiele mniej niż nasze inwestycje w 2015 r. Jestem bardzo zadowolony z tempa, w którym debiutujemy na nowych rynkach. Na każdym z nich nabyliśmy już portfel, a także uczestniczymy w dużej liczbie nowych przetargów, czasem kilkakrotnie większych niż te w Polsce lub Rumunii.

To duży sukces, że tak szybko udało nam się przekonać do siebie partnerów biznesowych. KRUK jest jedyną polską firmą z branży finansowej, której udaje się systematycznie wchodzić na rynki zagraniczne i stawać się ważnym graczem międzynarodowym.

W 2016 r. wsparliśmy rozwój organizacji na Zachodzie poprzez przejęcie dwóch spółek — we Włoszech i w Hiszpanii. W obu przypadkach to doświadczone podmioty na lokalnych rynkach, z którymi wcześniej przez kilka miesięcy współpracowaliśmy w ramach wyceny i obsługi portfeli wierzytelności. Wierzymy, że unikatowa strategia w połączeniu z lokalną wiedzą i nowym zespołem pod naszymi skrzydłami sprawią, że KRUK stanie się czołowym podmiotem na rynku zarządzania wierzytelnościami w Europie Zachodniej. W dalszym ciągu przyglądamy się nowym podmiotom, które mogą pomóc nam zrealizować ten cel, na przykład w Niemczech.

Rozwój geograficzny będzie dla KRUKa silnym motorem napędowym dla wzrostu wyników w przyszłości. Dlatego wspólnie z moim zespołem wyznaczyliśmy na najbliższe 2 lata zadanie wzrostu wskaźnika zysku na akcję przynajmniej o 15 proc. rocznie i utrzymanie zwrotu z kapitałów własnych (ROE) powyżej 20 proc. W długim okresie, istotnie wykraczającym poza horyzont naszej strategii do 2019 r., jesteśmy jeszcze bardziej ambitni. Chcemy stać się największą spółką giełdową w naszej branży na świecie. Pomoże nam w tym unikatowa strategia operacyjna, która jest cenną i skuteczną receptą na wychodzenie naszych klientów z problemu zadłużenia. Dodatkowo oczekuję, że podaż wierzytelności w kolejnych latach powinna pozostać wysoka. KRUK obsługuje prawie 5 mln osób, które borykają się problemem zadłużenia i podejmują ciężki trud jego spłaty. Za kilka-kilkanaście lat, wchodząc na kolejne rynki geograficzne i umacniając pozycję na obecnych, takich osób może być nawet kilkakrotnie więcej. Będą to osoby, z którymi nawiązaliśmy pozytywną relację — poznaliśmy się, zaufaliśmy sobie i pomogliśmy im wyjść na finansową prostą. Dlatego wierzę, że niedługo KRUK będzie czołową na świecie firmą zarządzania wierzytelnościami, ale jednocześnie będzie też dużą organizacją oferującą produkty i usług dla konsumentów, takie jak ubezpieczenia lub pożyczki. Już dzisiaj tysiące klientów każdego tygodnia zaprasza nas do swoich domów, aby rozmawiać o swoich potrzebach i ograniczeniach. Mając dostęp do milionów osób, będziemy tworzyć i dopasowywać ofertę do potrzeb i możliwości klienta. Nikt ich przecież nie zna tak dobrze jak my.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał przygotowany przez: Kruk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Spółka roku / Ugodowe podejście kluczem do ekspansji zagranicznej