Ukraińcy jadą do pracy w logistyce

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2018-08-22 22:00

66 proc. myślących o wyjeździe do Polski za chlebem deklaruje chęć podjęcia pracy np. w magazynie.

Polska jest znaczącym graczem na europejskim rynku logistycznym. Z danych GUS-u wynika, że bezpośredni udział sektora usług transportu i logistyki w polskim PKB w 2017 r. wynosił około 120 mld zł, czyli aż 6 proc. Nastroje w branży są dobre, a pracodawcy prześcigają się w ofertach pracy związanej z administracją i zarządzaniem lub publikowaniu ogłoszeń dotyczących pracy fizycznej. Niestety mają problem z obsadzeniem wszystkich stanowisk — w szczególności w magazynach. Receptą na braki kadrowe mogą być Ukraińcy, którzy myślą o wyjeździe do Polski za chlebem. Według danych Grupy Progres, rekrutującej mieszkańców Ukrainy do pracy w Polsce, większość, bo aż 66 proc., chciałaby pracować właśnie w logistyce. 30 proc. ankietowanych z tej grupy twierdzi, że pracę w magazynie może rozpocząć od zaraz (pozostali w ciągu miesiąca, dwóch), a 88 proc. deklaruje, że chciałoby u nas zostać powyżej trzech miesięcy.

Pracą w logistyce są zainteresowani głównie ludzie młodzi — 61 proc. stanowią osoby poniżej 30. roku życia. Chętni do pracy w magazynach mają wykształcenie wyższe (56 proc.) lub średnie (44 proc.). 82 proc. twierdzi, że zna języki obce. Wśród nich 89 proc. włada rosyjskim, a 56 proc. angielskim — w większości na poziomie A1 lub A2. Umiejętność porozumiewania się po polsku deklaruje aż 67 proc. pytanych. Oczekiwania finansowe Ukraińców wahają się od 2 tys. zł do 5,5 tys. zł, przy czym największa grupa, bo prawie 43 proc., chciałaby zarabiać 3 tys. zł. Na niższe zarobki godzi się 41 proc., reszta oczekuje więcej. Minimalna płaca na Ukrainie wynosi 3723 UAH (hrywien), a w Polsce 1530 zł, czyli około trzy razy więcej, nie licząc benefitów oferowanych przez polskich pracodawców. Według Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, 2017 r. był rekordowy — zarówno pod względem liczby wydanych zezwoleń na pracę cudzoziemców (236 tys.), jak i zarejestrowanych oświadczeń (ponad 1,8 mln). Wstępne dane za 2018 r. wskazują na kontynuację trendu wzrostowego, choć dynamika nieco osłabła.

Możesz zainteresować się również: