UniCredit kontroluje obecnie ok. 28 proc. akcji Commerzbanku, jednak dużą część przez derywaty. Potrzebuje zgody EBC, jak regulatora rynku bankowego, na konwersję tych instrumentów pochodnych na akcje niemieckiego banku.
Bloomberg zwraca uwagę, że decyzja EBC będzie kolejnym krokiem w kierunku potencjalnej oferty UniCredit przejęcia Commerzbanku. Włoski bank ujawnił się niespodziewanie z dużym pakietem akcji w niemieckim we wrześniu ubiegłego roku. Prezes UniCredit, Andrea Orcel, nie wykluczał wówczas złożenia oferty przejęcia Commerzbanku. Spotkało się to jednak z negatywną reakcją władz niemieckiego banku oraz ówczesnego rządu Niemiec. Przyspieszone wybory w Niemczech pod koniec lutego i konieczność oczekiwania na wyłonienie nowego rządu i zajęcie przez niego stanowiska spowodowały, że prezes UniCredit mówił iż decyzja o tym czy oferta przejęcia Commerzbanku zostanie złożona może zapaść pod koniec tego roku lub na początku przyszłego.
Akcje Commerzbanku tanieją we wtorek o 2,75 proc. Są jednak ponad 100 proc. droższe niż rok temu. Kurs UniCredit spada dziś o 1,3 proc. Jest o 67 proc. wyższy niż rok temu.
Commerzbank jest właścicielem polskiego mBanku, w którym ma 69 proc. kapitału.
