Unijny rynek aut nie utrzyma wzrostu

opublikowano: 22-11-2021, 20:00

Nieustannie słabnie dynamika wzrostu rynku nowych aut w UE. W październiku dwucyfrowy spadek rejestracji nowych aut zanotowano na niemal każdym unijnym rynku.

Październik był kolejnym miesiącem z dużymi spadkami liczby rejestracji nowych samochodów. Wyniki gorsze niż przed rokiem zanotowano na 24 spośród 26 unijnych rynków. Co więcej, w większości przypadków były to spadki dwucyfrowe. Ogromne spowolnienie dotyka przede wszystkim największych rynków. Niemcy zakończyły dziesiąty miesiąc tego roku wynikiem 178,7 tys. rejestracji, a to o blisko 35 proc. mniej niż rok wcześniej. Drugi co do wielości rynek - Francja, rejestrując 118,5 tys. aut, zanotowała prawie 31 proc. spadek, a Włochy (101 tys. rejestracji), są niespełna 36 proc. pod kreską r/r. Na piątym unijnym rynku - w Polsce - zarejestrowano w analizowanym okresie nieco ponad 31,2 tys. samochodów, czyli o 22 proc. mniej niż w w październiku 2020 r.

Wyjątkami na czerwonej tabeli były w październiku jedynie dwa mniejsze rynki. W Irlandii zarejestrowano niespełna 2,7 tys. aut (+16,7 proc. r/r), a na Cyprze 814 aut (+5,2 proc. r/r).

Spadki to oczywiście pokłosie tzw. kryzysu półprzewodnikowego i wynikającej z niego niskiej dostępności nowych samochodów. Wstrzymana lub znacznie ograniczona produkcja znacznie wydłuża terminy dostaw nowych aut. Średni czas oczekiwania na nowe auto przekracza już sześć miesięcy. W przypadku niektórych modeli trzeba się jednak liczyć z dużo dłuższym (nawet rocznym) terminem realizacji zamówienia. Taka sytuacja odbija się na statystykach. Mimo, że po 10 miesiącach tego roku udało się utrzymać wzrost, to jego dynamika z miesiąca na miesiąc wyraźnie słabnie. Od stycznia do końca października na terenie UE zarejestrowano ponad 8,19 mln nowych samochodów. To o 2,2 proc. więcej niż w analogicznym okresie minionego roku. Przypomnijmy, że dynamika wzrostu po 9 miesiącach tego roku wynosiła 6,6 proc. a po półroczu ponad 25 proc.

Na razie (z jednym wyjątkiem) największym w UE rynkom udaje się utrzymać ponad kreską. Włochy po dziesięciu miesiącach osiągnęły wzrost 12,7 proc. Hiszpania 5,6 proc. a Francja 3,1 proc. Gorsze niż przed rokiem wyniki zanotowano natomiast na największym w UE rynku, czyli w Niemczech. Od początku roku zarejestrowano tu niespełna 2,2 mln nowych aut, czyli o 5,2 proc. mniej niż rok wcześniej. Polska, na terenie której zarejestrowano ponad 378,5 tys. aut, jest blisko o 13 proc. na plusie.

Czy w tym roku uda się utrzymać wzrost liczby rejestracji nowych samochodów w UE? Wydaje się to mało prawdopodobne. Końca kryzysu, a co za tym idzie większej dostępności aut, nie widać. Eksperci przewidują, że perturbacje potrwają co najmniej do połowy przyszłego roku. W tej sytuacji za sukces należy będzie uznać utrzymanie zeszłorocznego wyniku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane