Na giełdach w USA nastroje uległy lekkiemu pogorszeniu. Po otwarciu sesji indeksy ruszyły w dół, ale skala zniżek jest dość umiarkowana.
Duże znaczenie dla dzisiejszej sesji ma decyzja Sądu Najwyższego USA, który odrzucił apelację złożoną przez Microsoft, oskarżany o naruszanie regulacji antytrustowych. Akcje spółki Billa Gatesa są w pierwszej fazie sesji najbardziej taniejącymi papierami notowanymi w ramach indeksu Dow Jones.
Pogorszenie nastrojów widać przede wszystkim po notowaniach papierów spółek technologicznych. Część inwestorów obawia się o wyniki Motoroli, które spółka przedstawi po dzisiejszej sesji. Szeroki zakres jej działalności może wpłynąć na przyszłą wycenę zarówno telekomów jak i producentów chipów.
W przypadku tych ostatnich do pogorszenia ich wyceny przyczyniły się pesymistyczne opinie na temat przyszłych wyników spółek sektora, które znalazły się w raportach banków inwestycyjnych Goldman Sachs i Credit Suisse First Boston. Wśród wymienionych w nich spółek znalazły się m.in. Intel, Broadcom i Texas Instruments.
MD